Autor Wątek: Joyce Carol Oates  (Przeczytany 1156 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline murietka

  • Wiedźmin
  • *
  • Wiadomości: 1614
  • Płeć: Kobieta
    • Zobacz profil
    • Kot
Joyce Carol Oates
« dnia: Czerwiec 27, 2009, 05:37:05 am »
Joyce Carol Oates jest moim odkryciem sprzed roku. Trafiłam na nią przez przypadek, ale od tamtej pory wracam regularnie i nie przestaje mnie fascynować. Z prawie dziesięciu książek, które do tej pory przeczytałam, polecam przede wszystkim 'Córkę grabarza' i 'Czarną dziewczynę, białą dziewczynę'; dla fanów opowieści z dreszczykiem - 'Muzeum doktora Mosesa'. Uwielbiam ją za to, że każda jej książka jest inna. Udało się jej uniknąć pułapki pisania na okrągło tej samej historii. Prawdą jest, że w swoich książkach koncentruje się na kobietach, ale nie robi tego z jakąś przesadną delikatnością. Jej bohaterowie są bardzo... soczyści i prawdziwi.
Zakupiłam właśnie ostatni tomik opowiadań (Szalone noce! Ostatnie chwile wielkich mistrzów) i niedługo się za niego biorę.
...una buena onda...

Offline RozczochranaWiedźma

  • Kot Behemot
  • ***
  • Wiadomości: 161
  • Płeć: Kobieta
  • one girl revolution
    • Zobacz profil
Odp: Joyce Carol Oates
« Odpowiedź #1 dnia: Marzec 02, 2010, 03:23:23 pm »
Ja na Oates także trafiłam przypadkiem i to dość niedawno, w bibliotece odkryłam śliczne oryginalne wydanie Black Girl/White Girl i wypożyczyłam z czystej ciekawości. To była póki co jedyna pozycja tej autorki, ale jeśli na coś natrafię (), to na pewno się zainteresuje :).
Przede wszystkim jestem zła na wydawcę, który zamieścił streszczenie zupełnie mijające się z prawdą, całą książkę czekałam aż zacznie się dziać coś, co nie miało tam nawet prawa miejsca.
Podobali się bohaterowie Oates - czy też raczej bohaterki Oates. Właśnie za tą prawdziwość - ba, cała historia była wręcz namacalnie realna. I właśnie ta realność tak mnie urzekła.
hand me a match
                                                                 this is a story about fire

Offline lucy27

  • Jakub Wędrowycz
  • **
  • Wiadomości: 59
  • Płeć: Kobieta
    • Zobacz profil
Odp: Joyce Carol Oates
« Odpowiedź #2 dnia: Lipiec 09, 2010, 11:40:13 am »
Od jakiegoś czasu mam ochotę na jej ksiązki,ale do tej pory się nie zdecydowałam, ale chyba coś kupie przy najbliższej okazji. Może "Córkę grabarza"?

Administrator Comment Kurczę co to za nabijanie postów??? Albo pisz z sensem, albo będę kasował Twoje posty!
« Ostatnia zmiana: Lipiec 09, 2010, 11:47:17 am wysłana przez robbirob »

Offline latouche

  • Piotruś Pan
  • *
  • Wiadomości: 20
  • Płeć: Kobieta
    • Zobacz profil
Odp: Joyce Carol Oates
« Odpowiedź #3 dnia: Październik 12, 2010, 09:41:53 pm »
ja czytałam tylko jej "Blondynkę", która bardzo mi się podobała. To powieść osnuta na losach Marylin Monroe, chociaż jej nazwisko nie pada ani raz. Smutna książka, ale bardzo dobrze się czyta.
Z pewnością poszukam tytułów, które poleca Murietka.

Offline murietka

  • Wiedźmin
  • *
  • Wiadomości: 1614
  • Płeć: Kobieta
    • Zobacz profil
    • Kot
Odp: Joyce Carol Oates
« Odpowiedź #4 dnia: Październik 13, 2010, 06:09:53 am »
Jeszcze mi się nie zdarzyło przeczytać wesołej historii w wykonaniu Oates. :)
Niedawno wyszła nowa książka 'Niebieski ptak', leży sobie na biureczku i się ładnie do mnie uśmiecha.
...una buena onda...

Offline latouche

  • Piotruś Pan
  • *
  • Wiadomości: 20
  • Płeć: Kobieta
    • Zobacz profil
Odp: Joyce Carol Oates
« Odpowiedź #5 dnia: Październik 25, 2010, 08:11:56 am »
Znalazłam w bibliotece "Czarną topiel" i "Modliszki" (to tomik opowiadań)
Ta pierwsza średnio mi się podobała, ale opowiadania świetnie :)

Offline murietka

  • Wiedźmin
  • *
  • Wiadomości: 1614
  • Płeć: Kobieta
    • Zobacz profil
    • Kot
Odp: Joyce Carol Oates
« Odpowiedź #6 dnia: Październik 25, 2010, 03:45:55 pm »
Czarna topiel nie jest najlepsza. :) Jakiś czas temu czytałam Gwałt, czyli historia miłosna i bardzo daje po głowie.
...una buena onda...

Offline latouche

  • Piotruś Pan
  • *
  • Wiadomości: 20
  • Płeć: Kobieta
    • Zobacz profil
Odp: Joyce Carol Oates
« Odpowiedź #7 dnia: Październik 27, 2010, 09:55:48 pm »
w bibliotece widziałam jeszcze "Oni" i "W średnim wieku: romans", ale nie brałam na razie, bo mam jeszcze dużo książek w kolejce do czytania. W każdym razie cieszę się, że tak dużo napisała, a ja tak mało ją jeszcze znam - to znaczy że jeszcze mnóstwo dobrej lektury przede mną :)
Chociaż nie ryzykowałabym właśnie czytania ciurkiem tylko jej, bo mogłoby to poskutkować depresją :)