Mam w planach, żeby to kiedyś przeczytać, ale jednocześnie zdaję sobie sprawę, że nie będzie to zadanie łatwe. Bo ani Proust prosto nie pisze, ani za wiele akcji chyba w tej książce nie ma? Zetknąłem się kiedyś z fragmentami. W jednym z nich Proust 1,5 strony opisywał, jak bohater pije herbatę.

Ja bym nie miał pomysłu, jak tę czynność opisać w 5 linijkach.
I tak sobie też myślę, że jest to lektura na jeden raz. Nawet jak kogoś zachwyci nie wiem czy znajdzie energię by czytać ponownie. Co zresztą przedmówca niejako potwierdza.

Niemniej jednak warto spróbować. Wszak to jedna z ważniejszych książek w naszym kręgu kulturowym.