Autor Wątek: Margareth Mitchell - Przeminęło z Wiatrem  (Przeczytany 982 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Online Uczeń Czarnoksiężnika

  • Wiedźmin
  • ******
  • Wiadomości: 1114
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
    • Uczeń Czarnoksiężnika
Margareth Mitchell - Przeminęło z Wiatrem
« dnia: Lipiec 02, 2009, 07:34:40 am »
Któż nie słyszał o wielkim filmie jakim jest Przeminęło z Wiatrem. Wspaniałe kreacje aktorskie, obraz obsypany Oskarami. W telewizji film puszczany był dziesiątki razy i wciąż jest przypominany.
Ja jednak w tym temacie chciałem powiedzieć słów kilka o pierwowzorze, bez którego nie byłoby tak udanej produkcji, czyli o książce Margareth Mitchell.

Wydaje mi się, że, o ile film znają prawie wszyscy, to książkę przeczytała znacznie mniejsza rzesza od tych co oglądali. Ich jednak przekonywać nie trzeba, że książkę Margareth Mitchell przeczytać warto. :)
Ja miałem tę przyjemność, że udało mi się najpierw przeczytać, a potem obejrzeć. Nie wiem jakim cudem, wszak film puszczany jest prawie w każde święta i prawdopodobieństwo przegapienia na przestrzeni lat jest dość niewielkie, a jednak. Po lekturze film, choć wielki, wypada raczej blado i płytko.

"Przeminęło z Wiatrem" to głównie historia Scarlett O'Hary, kapryśnej dziewczyny, której jednak mężczyźni nie mogą się oprzeć. Jest to jednak bardzo wielki skrót. Jest to również historia kraju stojącego na początku nieuchronnych zmian, w przededniu wojny secesyjnej. Pięknie i malowniczo wyglądają ziemie Południa w ostatnich dniach pokoju. W tym momencie rozpoczyna się historia. Później będziemy towarzyszyli bohaterom podczas niespokojnych czasów, podczas wojny i po niej, gdy zniszczony kraj zaczyna się powoli odbudowywać. Stary system został raz na zawsze zburzony.

Nie sposób oddać w słowach piękna tej opowieści. Margareth Mitchell napisała tylko jedną książkę, ale bez wątpienia wpisała się nią do klasyki światowej literatury pięknej.
Czy ktoś na forum przeczytał "Przeminęło z Wiatrem"? :)

Offline robbirob

  • Wiedźmin
  • ******
  • Wiadomości: 1089
  • Płeć: Mężczyzna
  • I'm watching you
    • Zobacz profil
Odp: Margareth Mitchell - Przeminęło z Wiatrem
« Odpowiedź #1 dnia: Lipiec 02, 2009, 09:34:28 am »
Książki nie czytałem, więc wypowiadać się nie będę zupełnie. Film był bardzo fajny, faktycznie aktorstwo na wysokim poziomie, no i jak na tamte czasy to zrealizowany był z ogromnym rozmachem. I do tego nie była to taka typowo kobieca historia, jakby się mogło wydawać na pierwszy rzut oka...

Z książką jet związana pewna ciekawostka. Jej dwie kontynuacje, czyli Scarlett i Rhett Butler pisane były na zamówienie. Nie są to sytuacje wyjątkowe na rynku literackim, ale też nie takie częste. Ta jednak była specyficzna.
Spadkobiercy autorki Przeminęło z wiatrem oraz potężne wydawnictwo wynajęli znanych w Stanach autorów, aby napisali kolejne części. W grę wchodziły olbrzymie pieniądze, jak zawsze w takich sytuacjach. Autorzy podobno byli bardzo ograniczeni, ciągle sprawdzani. Powieści non stop były przerabiane, gdyż każdy z członków rodziny M. Mitchell miał inną wizję nie tylko jeśli chodzi o zakończenie ale także o poszczególne wątki, dialogi, itp. Zarówno "Scarlett" jak i "Rhett Buttler" były tysiące razy zmieniane i to że uzuskany wynik jest taki, a nie inny, to chyba tylko przypadek.

Na miarę szyte książki? Chyba raczej zszywane ze skrawków...

Offline murietka

  • Wiedźmin
  • *
  • Wiadomości: 1614
  • Płeć: Kobieta
    • Zobacz profil
    • Kot
Odp: Margareth Mitchell - Przeminęło z Wiatrem
« Odpowiedź #2 dnia: Lipiec 02, 2009, 02:27:03 pm »
Po raz pierwszy przeczytałam 'Przeminęło z wiatrem' w czwartej klasie (podstawówki). Poryczałam się, pośmiałam, powkurzałam na Scarlett. Książka ukradziona z babcinej półki, drukowana na papierze toaletowym (rok wydania 1977), zaczytana niemal na śmierć przez moją rodzicielkę... Od tamtej pory czytałam ją dwukrotnie i za każdym razem z tą samą przyjemnością, a wydanie odziedziczone po babci stoi wciąż na półce honorowej. ;)
Zawsze lubiłam facetów w stylu Rhetta Butlera...
...una buena onda...

Offline Kamila

  • Han Solo
  • *****
  • Wiadomości: 604
  • Płeć: Kobieta
    • Zobacz profil
Odp: Margareth Mitchell - Przeminęło z Wiatrem
« Odpowiedź #3 dnia: Lipiec 02, 2009, 03:04:08 pm »
Również książki nie czytałam, więc nie będę się wykłócać. No a film też mi się podobał, nie będę zaprzeczać.

Offline murietka

  • Wiedźmin
  • *
  • Wiadomości: 1614
  • Płeć: Kobieta
    • Zobacz profil
    • Kot
Odp: Margareth Mitchell - Przeminęło z Wiatrem
« Odpowiedź #4 dnia: Lipiec 02, 2009, 05:56:25 pm »
O co się wykłócać? Wszystkim, co czytali, się podobało. :P
...una buena onda...

Offline Kamila

  • Han Solo
  • *****
  • Wiadomości: 604
  • Płeć: Kobieta
    • Zobacz profil
Odp: Margareth Mitchell - Przeminęło z Wiatrem
« Odpowiedź #5 dnia: Lipiec 02, 2009, 05:58:55 pm »
Nie wątpię.  ;D Dlatego nie będę się wykłócać. Może trochę źle to ujęłam.  ;D

Offline krm03

  • Kot Behemot
  • ***
  • Wiadomości: 154
    • Zobacz profil
Odp: Margareth Mitchell - Przeminęło z Wiatrem
« Odpowiedź #6 dnia: Sierpień 14, 2009, 08:07:07 am »
Nie wiem jak dla was, ale dla mnie Scarlett to taki ideał kobiety, bohaterka z tzw pazurem, a nie kolejna rozmemłana beksa, potrafiła zarówno być kokietką, plotkarą, flirciarą, jak i głową rodziny, zaradna i przy tym taka zabawna. Film jak na swoje czasy doskonały.

Offline murietka

  • Wiedźmin
  • *
  • Wiadomości: 1614
  • Płeć: Kobieta
    • Zobacz profil
    • Kot
Odp: Margareth Mitchell - Przeminęło z Wiatrem
« Odpowiedź #7 dnia: Sierpień 15, 2009, 10:25:32 am »
Ale idiotka. Klasyczna blond trzpiotka. :D Dla mnie ideałem nie jest na pewno. Ale Rhettem, to bym nie wzgardziła. ;)
...una buena onda...

Offline krm03

  • Kot Behemot
  • ***
  • Wiadomości: 154
    • Zobacz profil
Odp: Margareth Mitchell - Przeminęło z Wiatrem
« Odpowiedź #8 dnia: Sierpień 16, 2009, 03:00:34 pm »
Jaka idiotka? super kobieta, kiedy trzeba udawała niezaradną, ale kiedy sytuacja ją do tego zmuszała brała los w swoje ręce, a że trzpiotka to już inna sprawa.
Ale poza wątkami miłosnymi to książka bardzo wyraziście przedstawiła przemiany społeczne, sytuację przed i po wojnie, obraz Południa z plantacjami bawełny, czarnoskórymi niewolnikami po wojnie odchodzi w niepamięć. Wojna ukazana została wielowymiarowo: w aspekcie gospodarczym, społecznym, osobistym i wpłynęła na wszystkich głównych bohaterów, nawet Scarlett kapryśna i płytka przed wojną w obliczu konfliktu została zmuszona do dorośnięcia.
A Rhett to klasyczny przykład zimnego, ale jakże uroczego drania.
Książka i  film miodzio  :)

Offline kundzia

  • Kot Behemot
  • ***
  • Wiadomości: 221
  • Płeć: Kobieta
  • je vais bien ne t'en fais pas
    • Zobacz profil
Odp: Margareth Mitchell - Przeminęło z Wiatrem
« Odpowiedź #9 dnia: Wrzesień 02, 2009, 08:31:04 pm »
wypozyczylam ta ksiazke przez przypadek, pomylilam tytuly i z nudow zaczelam czytac, na cale szczescie byly feriie bo nie moglam sie oderwac
przepiekna powiesc, wiele emocji i przede wsyztskim swiat do ktorego mozna sie przeniesc dzieki wspanialaym opisom
rowniez doskonala powtorka z historii
wrato przeczytac

Offline zyfika

  • Piotruś Pan
  • *
  • Wiadomości: 16
  • Płeć: Kobieta
    • Zobacz profil
Odp: Margareth Mitchell - Przeminęło z Wiatrem
« Odpowiedź #10 dnia: Październik 29, 2011, 08:14:35 am »
Kocham "Przeminęło z wiatrem" odkąd pamiętam czyli gdzieś od 7 klasy szkoły podstawowej-młodsi forumowicze mogą nie wiedzieć,że kiedyś w podstawówce obowiązywało 8 klas a nie jak teraz 6.Miłością do tej powieści zaraziła mnie mama i jestem jej za to bardzo wdzięczna.Książkę czytałam dwukrotnie a film oglądam praktycznie za każdym razem gdy jest emitowany w telewizji.To cudowna historia miłosna z wojną secesyjną w tle jakkolwiek denerwuje mnie gdy nazywa się ją ckliwym romansidłem.Główna bohaterka Scarlett O'Hara to kobieta z krwi i kości,z jednej strony krucha i delikatna,z drugiej odważna,twarda,gotowa walczyć o swoje z każdym i w każdej sytuacji.W dzisiejszych czasach byłaby na pewno znaną i bogatą bizneswoman.Postać bardzo zróżnicowana,którą jedni czytelnicy uwielbiają bez zastrzeżeń a innych irytuje w każdym szczególe.Ja należę do tej pierwszej grupy choć nigdy nie mogłam pojąc co ona widziała w tym nudnym,ciapowatym Ashleyu Wilkesie.Rhett Butler to przy nim uosobienie męskości i marzenie każdej kobiety.Dla mnie literacki ideał mężczyzny do dziś.
Ekranizacja nie rozczarowuje-jest znakomita i zrobiona z wielkim rozmachem.Trudno uwierzyć,gdy ogląda się dziś ten film,że powstał 1939 roku!!!Aktorów do głównych ról dobrano genialnie-nie wyobrażam sobie innej Scarlett od Vivien Leigh i kogoś innego na miejscu Clarka Gable'a.
 "Przeminęło z wiatrem" to historia o wojnie i o miłości,o honorze i ideałach,o dążeniu do szczęścia i walce z przeciwnościami losu.Książka wryła mi się w serce na tyle głęboko,że zdarza mi się zasypiając,gdy mam jakiś problem powiedzieć jak Scarlett "pomyślę o tym jutro-przecież jutro też jest dzień".
 W 1991 roku amerykańska pisarka Alexandra Ripley napisała powieść pt "Scarlett",która jest kontynuacją losów Scarlett i Rhetta.No cóż,powieść da się czytać ale przy "Przeminęło z wiatrem" wypada blado i nieudolnie.
 

Offline papierowa

  • Piotruś Pan
  • *
  • Wiadomości: 11
  • Płeć: Kobieta
    • Zobacz profil
Odp: Margareth Mitchell - Przeminęło z Wiatrem
« Odpowiedź #11 dnia: Październik 29, 2011, 05:43:31 pm »
Jedna z moich najulubieńszych książek - zawiera chyba wszystko co dobra książka zawierać powinna. Okraszona przewspaniałą ekranizacją.
"Scarlett" stanowczo odradzam, mnie zmierziło.

Offline Szczęśliwiec

  • Piotruś Pan
  • *
  • Wiadomości: 17
  • Płeć: Kobieta
    • Zobacz profil
Odp: Margareth Mitchell - Przeminęło z Wiatrem
« Odpowiedź #12 dnia: Grudzień 02, 2011, 11:29:34 am »
Książka jest bardzo dobra to fakt, ale chyba nikt nie zrobił więcej przeciwko równouprawnieniu, niż Margaret Mitchell tworząc tak sielankowy obraz Południa.