Autor Wątek: Orhan Pamuk - Nazywam się Czerwień (i nie tylko)  (Przeczytany 775 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline RozczochranaWiedźma

  • Kot Behemot
  • ***
  • Wiadomości: 161
  • Płeć: Kobieta
  • one girl revolution
    • Zobacz profil
Orhan Pamuk - Nazywam się Czerwień (i nie tylko)
« dnia: Październik 11, 2010, 08:27:29 am »
To była moja pierwsza książka tego autora - skusił mnie ten Nobel ;) i ciekawy tytuł. Generalnie nie czytałam dużo z tych "okolic etnicznych" (mam nadzieję, że nikogo nie obrazi to sformułowanie), tylko jedną książkę Salmana Rushdie.

Nie będę ukrywać, że tematyka nie jest czymś, co mnie szczególnie kręci, ale generalna orientalność całości nadrobił to.

Nie będę ukrywać, że najbardziej urzekł mnie zmieniający się narrator. Każdy bohater miał coś do powiedzenia i każdy z nich wprowadził mnie w ten inny świat.

Było to ciekawe doświadczenie, ale o dziwo, nie mam ochoty go powtarzać.

A jak u Was z twórczością tego Pana?
hand me a match
                                                                 this is a story about fire

Offline latouche

  • Piotruś Pan
  • *
  • Wiadomości: 20
  • Płeć: Kobieta
    • Zobacz profil
Odp: Orhan Pamuk - Nazywam się Czerwień (i nie tylko)
« Odpowiedź #1 dnia: Październik 11, 2010, 11:05:56 am »
Nie przebrnęłam. Z dużym poświęceniem próbowałam przeczytać "Czerwień", ale nie dałam rady, po jakichś 100 stronach odpadłam. Właśnie ten zmieniający się narrator doprowadzał mnie do szału - w pewnym momencie o ile pamiętam nawet drzewo opowiadało jakiś fragment historii.
Jak znajdę coś innego, zrobię ponowne podejście. Chciałam spróbować z "Muzeum niewinności", ale czekam aż na to gdzieś trafię - w bibliotece albo u kogoś, bo kupować go nie chcę.

Offline RozczochranaWiedźma

  • Kot Behemot
  • ***
  • Wiadomości: 161
  • Płeć: Kobieta
  • one girl revolution
    • Zobacz profil
Odp: Orhan Pamuk - Nazywam się Czerwień (i nie tylko)
« Odpowiedź #2 dnia: Październik 14, 2010, 02:13:26 pm »
Zabawne, bo mnie właśnie najbardziej urzekł ten zmieniający się narrator i to, że nawet rysunek psa czy drzewa mógł się wypowiedzieć. Reszta - jak najbardziej na poziomie (tylko tzw. wątek kryminalno - dedukcyjny wypadł słabo - ja nie tak rozumiem realizacje takiego wątku. Ale to prawdopodobnie moja wina, bo wierzę w to, co napisali na okładce ;) ), ale już nie moje klimaty. Widać mamy różne gusta :D.

Jeśli przeczytasz coś innego, daj znać. Jestem umiarkowanie ciekawa tego pisarza, więc chętnie wysłucham opinii innych zanim/jeśli sięgnę po coś więcej.
hand me a match
                                                                 this is a story about fire

Offline sylva

  • Piotruś Pan
  • *
  • Wiadomości: 15
  • Płeć: Kobieta
    • Zobacz profil
Odp: Orhan Pamuk - Nazywam się Czerwień (i nie tylko)
« Odpowiedź #3 dnia: Maj 13, 2011, 01:19:53 pm »
właśnie chciałam zpaytać jak wrażenia po przeczytaniu "Muzeum niewinności" bo ja nie dałam rady. no coś strasznego.

Znalazłam jedynie, na jakimś blogu, krótki opis książki gdyby ktoś był zainteresowany:
http://pozeraczeksiazek.pl/

aaha no i nawołuje to opisania wrażeń po  lekturze tej książki.

Offline marciniak

  • Kubuś Puchatek
  • Wiadomości: 8
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
Odp: Orhan Pamuk - Nazywam się Czerwień (i nie tylko)
« Odpowiedź #4 dnia: Czerwiec 07, 2011, 01:41:58 pm »
no niezły artykuł, muszę powiedziec, że mnie ta ksiązka zainteresowała;) seks po turecku na letnie leżenie na plaży to chyba będzie opcja na te wakacje.