Autor Wątek: Paulo Coelho  (Przeczytany 10497 razy)

0 użytkowników i 4 Gości przegląda ten wątek.

Offline krm03

  • Kot Behemot
  • ***
  • Wiadomości: 154
    • Zobacz profil
Odp: Paulo Coelho
« Odpowiedź #30 dnia: Sierpień 06, 2009, 07:51:30 am »
Tak swoją drogą to ten wątek wygląda jak "Kto bardziej pojedzie po Coelho",  :)

Offline murietka

  • Wiedźmin
  • *
  • Wiadomości: 1614
  • Płeć: Kobieta
    • Zobacz profil
    • Kot
Odp: Paulo Coelho
« Odpowiedź #31 dnia: Sierpień 06, 2009, 02:58:11 pm »
A gdzie fani, którzy mogliby go bronić? :)

Bo to fenomen jest. Niby nikt nie czyta, ale wszyscy wiedzą, o kogo chodzi, a sam autor nieźle zarabia na tym, że nikt go nie czyta i nie kupuje... :D
...una buena onda...

Offline czarownica

  • Kot Behemot
  • ***
  • Wiadomości: 136
  • Płeć: Kobieta
    • Zobacz profil
Odp: Paulo Coelho
« Odpowiedź #32 dnia: Sierpień 06, 2009, 06:26:03 pm »
Książki tego autora kupuje multum ludzi, więc o spadek dopływu gotówki nie musi sie obawiać wydawca i autor  :o

Faktycznie nikt nie broni jego literatury a każdy kto zabrał głos wie o jakich książkach mowa. Osobiście nie kupiłam żadnej jego książki, korzystałam ze zbioru współlokatorki  ;D prawdziwa fanka miała może 5 tytułów. Niesprawiedliwie byłoby osądzać kogoś po przeczytaniu jednej pozycji więc (jak pisałam wyżej) sięgnęłam po drugą i mogę dać negatyw  ;)

Mam nadzieję, że część z wypowiadających się w tym temacie osób próbowało przeczytać przynajmniej jedną powieść ...
It's Not How Far You Fall, It's the Way You Land

Offline etka

  • Wiedźmin
  • ******
  • Wiadomości: 1124
  • Płeć: Kobieta
    • Zobacz profil
Odp: Paulo Coelho
« Odpowiedź #33 dnia: Sierpień 06, 2009, 08:28:41 pm »
Właśnie brnę (o tak, dobre słowo: brnę) przez jego książkę o tytule "Weronika postanawia umrzeć". :D I dowiedziałam się o ekranizacji tej książki. Pewnie każdą po kolei będą ekranizować. :x

Offline czarownica

  • Kot Behemot
  • ***
  • Wiadomości: 136
  • Płeć: Kobieta
    • Zobacz profil
Odp: Paulo Coelho
« Odpowiedź #34 dnia: Sierpień 08, 2009, 08:09:29 am »
Z opinii moich znajomych którzy są fanami książek Paula Coelho podobno to właśnie Weronika...  jest jedną z najlepszych książek. Jako pierwszą do poczytania polecili mi Alchemika.
It's Not How Far You Fall, It's the Way You Land

Offline etka

  • Wiedźmin
  • ******
  • Wiadomości: 1124
  • Płeć: Kobieta
    • Zobacz profil
Odp: Paulo Coelho
« Odpowiedź #35 dnia: Sierpień 08, 2009, 08:33:09 pm »
Dla tych, co nie czytali i nie zamierzają czytać. Ale żeby mniej więcej mieć jakieś pojęcie, które się może przydać na przykład w dyskusji "rodzinnej", chcieliby się dowiedzieć, o czym jest i co ja o tym sądzę ;D ...


Paulo Coelho „Weronika postanawia umrzeć”. Veronika decide morrer.

Dziś skończyłam czytać.

UWAGA, SPOJLERY.

Weronika to dziewczyna, którą znał Paulo Coelho. Poznała go podczas jednej z konferencji w kawiarni hotelu Grand Union.
Dziewczyna postanowiła skończyć ze swoim życiem. Po zażyciu tabletek i refleksji na temat tego, dlaczego ludzie nie wiedzą, gdzie leży Słowenia, straciła przytomność. Obudziła się w szpitalu psychiatrycznym, w Villete.
Coelho (nazywał siebie w trzeciej osobie liczby pojedynczej) po trzech miesiącach usłyszawszy historię Weroniki, postanowił napisać o tym książkę.




Początkowo książka przypomina mi trochę reportaż. Weronika, podsumowanie jej życia, znajomość z Coelho, wylądowanie w szpitalu psychiatrycznym, postanowienie autora.



Dalej czytelnik dowie się, że Paulo Coelho też przebywał w „zakładzie dla psychicznie chorych” (w klinice doktora Eirasa). Opuściwszy klinikę, postanowił o swoich przeżyciach w niej, napisać książkę. Ale dopiero po śmierci rodziców. Dzięki Weronice postanowił wcześniej wywiązać się ze złożonej sobie obietnicy, nie raniąc ojca.


I dopiero zaczyna się opowiadanie na temat pobytu Weroniki w szpitalu.

Dziewczyna dowiaduje się, że pozostaje jej pięć dni, góra tydzień życia. Dzięki Zedce, Mari i Edwardowi, którzy również przebywali w szpitalu, Weronika zaczyna doceniać życie.

Podróże astralne, gra na pianinie, sufizm, wywody doktora Igora…
Można się dowiedzieć o działaniu vitriolu. O schizofrenii. O terapii elektrowstrząsowej. O świadomym przyczynieniu się Boga do popełnienia grzechu pierworodnego… Czy ktoś z Was zastanawiał się kiedyś, dlaczego litery na klawiaturze są ułożone w określonym, dziwnym porządku? Czy słyszeliście o zegarze, którego wskazówki kręciły się w lewo zamiast tak normalnie, w prawo?
Wydaje mi się, że właśnie to sprawia, że książka jest w jakimś sensie wartościowa. Wartościowa dlatego, że zawartych w niej jest kilka ciekawych pojęć i spojrzeń na daną sprawę.


Weronika uciekła z Edwardem ze szpitala. Doktor Igor już wiedział, że dzięki zastrzykom atak serca już jest mało prawdopodobny. Weronika nie umarła. Być może żyje po dzień dzisiejszy.


Książka kończy się piękną myślą. Otóż świadomość nieuniknionej śmierci sprawia, że człowiek zaczyna cenić życie.
A na początku „Wydawca dedykuje tę książkę tym, którzy mimo przeciwności losu nie tracą nadziei”.


Nie podobało mi się to, że książka zawiera proste zdania. Weronika zrobiła to, to i to. Usiadła, wstała, poszła. Takie bardzo prosto ułożone zdania… myślę, że tu powinno być coś więcej. Książka nie musi podawać wszystkiego w taki prosty sposób, bo moim zdaniem nikt się nie zatrzyma, nie zastanowi się nad treścią.
« Ostatnia zmiana: Sierpień 08, 2009, 08:41:47 pm wysłana przez etka »

Offline murietka

  • Wiedźmin
  • *
  • Wiadomości: 1614
  • Płeć: Kobieta
    • Zobacz profil
    • Kot
Odp: Paulo Coelho
« Odpowiedź #36 dnia: Sierpień 10, 2009, 03:22:30 pm »
Moim skromnym zdaniem to nie jest kwestia prostoty zdań, bo przy użyciu i takich można stworzyć coś ciekawego. W Weronice zdecydowanie najbardziej zdenerwowało mnie to, że po dwudziestu stronach wiedziałam, co będzie dalej, po kolei, co do ostatniego szczegółu. Takie pisarzenie nie jest dla mnie.
...una buena onda...

Offline ważniak

  • Jakub Wędrowycz
  • **
  • Wiadomości: 97
    • Zobacz profil
Odp: Paulo Coelho
« Odpowiedź #37 dnia: Sierpień 14, 2009, 08:44:38 am »
Książka kończy się piękną myślą. Otóż świadomość nieuniknionej śmierci sprawia, że człowiek zaczyna cenić życie.

I właśnie takie super mądre myśli mnie zniechęcają do Coelho, bo ta cała jego prostota myśli i słowa ma swój urok....... no dobra kiedyś miała........

Offline etka

  • Wiedźmin
  • ******
  • Wiadomości: 1124
  • Płeć: Kobieta
    • Zobacz profil
Odp: Paulo Coelho
« Odpowiedź #38 dnia: Sierpień 14, 2009, 02:40:36 pm »
Z opinii moich znajomych którzy są fanami książek Paula Coelho podobno to właśnie Weronika...  jest jedną z najlepszych książek. Jako pierwszą do poczytania polecili mi Alchemika.
Moja mama poleca mi właśnie "Alchemika".

Moim skromnym zdaniem to nie jest kwestia prostoty zdań, bo przy użyciu i takich można stworzyć coś ciekawego.
Tak, zgadzam się z Tobą. Ale uważam, że jak Coelho chciał pisać i napisał wplatając w swój tekst mądre myśli... to trochę nie pasuje ten styl "prostej prostoty zdań". Może się uczepiłam Coelho... ale czytając o tym, że Weronika zrobiła to, to, potem to, uśmiechałam się... książka sprawia wrażenie poważnej, tytuł też taki refleksyjny ma być... a tu takie zabawne pisanie. Jak dla mnie... "gryzą się" te dwa style.

Offline murietka

  • Wiedźmin
  • *
  • Wiadomości: 1614
  • Płeć: Kobieta
    • Zobacz profil
    • Kot
Odp: Paulo Coelho
« Odpowiedź #39 dnia: Sierpień 15, 2009, 10:20:28 am »
To jest prostota myśli.

Chociaż ciekawi mnie, jakim człowiekiem jest Coelho. Czy zdaje sobie sprawę z tego, że robi chałturę, czy uważa się za natchnionego misjonarza...
...una buena onda...

Offline etka

  • Wiedźmin
  • ******
  • Wiadomości: 1124
  • Płeć: Kobieta
    • Zobacz profil
Odp: Paulo Coelho
« Odpowiedź #40 dnia: Sierpień 15, 2009, 02:02:54 pm »
Na oficjalnej polskiej stronie Coelho wyczytałam, że wiele w życiu przeszedł. Szpital psychiatryczny (o tym już trochę wcześniej wiedziałam), więzienie, narkotyki... widać w wywiadach, że chce pokazać innym różne odsłony życia, a zarazem to, jak czerpać z niego radość "przy użyciu" życiowej mądrości. Wszystko jest takie... wydumane. Nawet pytania do niego kierowane też są takie nasilone mądrością... nawet dom ma "ascetycznie" urządzony, prawie bez mebli, z białymi ścianami... w jednym z wywiadów wspominał o mistycznych przeżyciach, przemianie duchowej...
Śmiem twierdzić murietko, że raczej to drugie.

Offline Kamila

  • Han Solo
  • *****
  • Wiadomości: 604
  • Płeć: Kobieta
    • Zobacz profil
Odp: Paulo Coelho
« Odpowiedź #41 dnia: Sierpień 15, 2009, 08:40:38 pm »
Nie wiem jak jest z panem Coelho, ale nawet pisarze mają "maskę" dla ludzi i prywatne życie dla siebie. Nikt nie lubi być obserwowanym 24h na dobę.

Offline etka

  • Wiedźmin
  • ******
  • Wiadomości: 1124
  • Płeć: Kobieta
    • Zobacz profil
Odp: Paulo Coelho
« Odpowiedź #42 dnia: Sierpień 15, 2009, 09:24:53 pm »
Jeśli to "maska", to ten Pan naprawdę jest geniuszem...
Jeszcze było w jednym wywiadzie, że założył fundację opiekującą się sierotami i bezdomnymi w Rio de Janeiro, która wspiera badania naukowe i początkujących pisarzy. Przekazywał na nią co roku 300 tysięcy dolarów. Gdy jedna gazeta pomyliła się i podała liczbę 400 tysięcy dolarów, to zwiększył swoją rokroczną darowiznę.

Jak na chałturzenie, to byłby niezły gest... (widać w dzisiejszych czasach prawie wszystko kręci się wokół pieniądza, więc trochę mnie dziwi, że jeśli Coelho jest tym chałturnikiem, to po co miałby dawać tyle pieniędzy... na cele dobroczynne? Może ma ich za dużo?)

Offline PK

  • Dexter Morgan
  • ****
  • Wiadomości: 324
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
Odp: Paulo Coelho
« Odpowiedź #43 dnia: Sierpień 16, 2009, 09:21:29 am »
Akcje charytatywne są bardzo często bardzo dobrą i tania reklamą ;)

Offline murietka

  • Wiedźmin
  • *
  • Wiadomości: 1614
  • Płeć: Kobieta
    • Zobacz profil
    • Kot
Odp: Paulo Coelho
« Odpowiedź #44 dnia: Sierpień 16, 2009, 03:06:46 pm »
Ach, artysta po przejściach. I aż na tyle go stać. :D Jestem pod wrażeniem.
...una buena onda...