Autor Wątek: Wiktor Hugo  (Przeczytany 578 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Verleen

  • Jakub Wędrowycz
  • **
  • Wiadomości: 83
  • Płeć: Kobieta
    • Zobacz profil
Wiktor Hugo
« dnia: Wrzesień 24, 2011, 10:25:37 am »
Nr jeden na moich listach ! ;)
Ukochana książka : Nędznicy (musical jest epicki!)
Ciekawa jestem jakie są wasze ulubione książki tego autora?
I co sądzicie o książce "Han z Islandii"? Jak dla mnie jakaś mało 'hugowa' była ;)

Jakiś czas temu byłam w Empiku i chciałam się dowiedzieć, czy jest może jakakolwiek książka jego autorstwa (słyszałam plotki,że wznowiono jego książki). Wyobraźcie sobie moje przerażenie gdy zobaczyłam,że pracownik sklepu wpisuje nazwisko jako "IGO".......... Prawie się rozpłakałam...
Wszechświat jest bez reszty myślą

Offline Yahol

  • Kot Behemot
  • ***
  • Wiadomości: 244
  • Głupi Yasio
    • Zobacz profil
Odp: Wiktor Hugo
« Odpowiedź #1 dnia: Wrzesień 24, 2011, 11:52:33 am »
Nie lubie Wiktora.
Dla mnie jest tym samym, czym w literaturze polskiej Ignacy Kraszewski.
Nudne, bez polotu, literacko poprawne powieści. Nic więcej.
Jakiś czas temu byłam w Empiku i chciałam się dowiedzieć, czy jest może jakakolwiek książka jego autorstwa (słyszałam plotki,że wznowiono jego książki). Wyobraźcie sobie moje przerażenie gdy zobaczyłam,że pracownik sklepu wpisuje nazwisko jako "IGO".......... Prawie się rozpłakałam...
No a co mu powiedziałaś???
Powiedziałaś Wiktor IGO!, nie Wiktor Hugo!!!
No to czego miał szukać???
Przecież on nawet nie wie czy nie jest to jakiś proszek do prania, czy może batonik z rodzynkami :)


Ps: Ad notam adminom :)
- na kota Behemota to nawet się zgadzam i mi do pewnego stopnia pasuje.
Ma w sobie taki maleńki pierwiastek satanistyczny :)
« Ostatnia zmiana: Wrzesień 24, 2011, 11:55:51 am wysłana przez Yahol »
Powyższa wypowiedz, wyraża jedynie moja opinię w dniu dzisiejszym. Nie może on służyć przeciwko mnie ani w dniu jutrzejszym, ani każdym innym następującym po tym terminie. Ponadto zastrzegam sobie prawo zmiany poglądów  bez ostrzeżenia i podawania przyczyn.

Monarchista, podstępnie knujący przeciwko Republice i demokracji!

Offline Verleen

  • Jakub Wędrowycz
  • **
  • Wiadomości: 83
  • Płeć: Kobieta
    • Zobacz profil
Odp: Wiktor Hugo
« Odpowiedź #2 dnia: Wrzesień 24, 2011, 12:05:34 pm »
Owszem powiedziałam "Igo". Ale jest to pisarz na tyle znany, że ... to tak jakby napisać Umberto # 'Eko'...

Uwielbiam go za jego dygresje - właśnie one dodają smaku powieściom. W każdym razie dla mnie;)

Wszechświat jest bez reszty myślą

Offline Yahol

  • Kot Behemot
  • ***
  • Wiadomości: 244
  • Głupi Yasio
    • Zobacz profil
Odp: Wiktor Hugo
« Odpowiedź #3 dnia: Wrzesień 24, 2011, 12:22:07 pm »
Uwielbiam go za jego dygresje - właśnie one dodają smaku powieściom. W każdym razie dla mnie;)
No fakt, jednak mistrzem prozy dygresyjnej to jednak nie był :)
Ostatnio widziałem, chyba w "Zielonej Sowie" jego wznowienie "Katedry Marii Panny w Paryżu".
Zabawne jest, ze wszyscy słyszeli o Quasimodo i Esmeraldzie, ale nikt nie kojarzy z jakiej to powieści :)
No bo pewnie wiesz :) jaki inny tytuł nosi, również, ta powieść ??? :)
Powyższa wypowiedz, wyraża jedynie moja opinię w dniu dzisiejszym. Nie może on służyć przeciwko mnie ani w dniu jutrzejszym, ani każdym innym następującym po tym terminie. Ponadto zastrzegam sobie prawo zmiany poglądów  bez ostrzeżenia i podawania przyczyn.

Monarchista, podstępnie knujący przeciwko Republice i demokracji!

Offline Księżyc

  • Wiedźmin
  • ******
  • Wiadomości: 1648
  • Płeć: Kobieta
    • Zobacz profil
Odp: Wiktor Hugo
« Odpowiedź #4 dnia: Wrzesień 24, 2011, 12:46:34 pm »
Po "Nędzników" sięgnęłam, gdyż sporo słyszałam o tej powieści i w końcu pomyślałam, że czas zobaczyć, co z tego wyniknie; przeczytać przeczytałam, ale nie zrobiła na mnie żadnego wrażenia, już nawet nie bardzo pamiętam, o czym była. Pamiętam, że niedawno czytałam opowiadanie z tego fandomu i żeby to nie zostało zaznaczone, o co chodzi, sama po prostu nie skojarzyłabym; ich imienia nic mi nie mówiły (a samo opowiadanie wydało mi się ciekawe).
Jeśli chodzi o "Dzwonnika z Notre Dame", względnie o "Katedrę Marii Panny w Paryżu" wydaje mi się, że czytałam, ale nie mam pewności.
Inną skazą ludzkiego charakteru jest to, że wszyscy chcą budować, lecz nikt nie chcę się zajmować konserwacją i obsługą. - Kurt Vonnegut „Hokus-Pokus”

Okres sprzed miliona lat, na który przypadło moje życie, mógłbym śmiało nazwać „epoką beztroskich potworów” – potworów raczej ze względu na osobowości niż ciała. - Kurt Vonnegut „Galapagos”

Offline Yahol

  • Kot Behemot
  • ***
  • Wiadomości: 244
  • Głupi Yasio
    • Zobacz profil
Odp: Wiktor Hugo
« Odpowiedź #5 dnia: Wrzesień 24, 2011, 02:15:32 pm »
Jeśli chodzi o "Dzwonnika z Notre Dame", względnie o "Katedrę Marii Panny w Paryżu" wydaje mi się, że czytałam, ale nie mam pewności.
Zarówno "Dzwonnik" jak i "Katedra" to ta sama książka.
Była wydawana pod tymi dwoma rożnymi tytułami :)

IMHO - przeczytałem z zainteresowaniem "Człowieka śmiechu" ale bardziej z powodu zawodowych zainteresowań, niz dla czego innego.
Był to okres czasu, gdy interesowałem się genezą i historią rozwoju postaci błazna, w czasach absolutyzmu, ale nie tylko.
Powiedzmy szerzej - od początku istnienia postaci, do upadku.
Fascynujący temat!!!!!!
Powyższa wypowiedz, wyraża jedynie moja opinię w dniu dzisiejszym. Nie może on służyć przeciwko mnie ani w dniu jutrzejszym, ani każdym innym następującym po tym terminie. Ponadto zastrzegam sobie prawo zmiany poglądów  bez ostrzeżenia i podawania przyczyn.

Monarchista, podstępnie knujący przeciwko Republice i demokracji!

Offline Księżyc

  • Wiedźmin
  • ******
  • Wiadomości: 1648
  • Płeć: Kobieta
    • Zobacz profil
Odp: Wiktor Hugo
« Odpowiedź #6 dnia: Wrzesień 24, 2011, 03:06:56 pm »
Zarówno "Dzwonnik" jak i "Katedra" to ta sama książka.
Była wydawana pod tymi dwoma rożnymi tytułami :)
Jestem tego świadoma, jak również tego, że potocznie używa się przede wszystkim tytułu: "Dzwonnik z Notre Dame".
Inną skazą ludzkiego charakteru jest to, że wszyscy chcą budować, lecz nikt nie chcę się zajmować konserwacją i obsługą. - Kurt Vonnegut „Hokus-Pokus”

Okres sprzed miliona lat, na który przypadło moje życie, mógłbym śmiało nazwać „epoką beztroskich potworów” – potworów raczej ze względu na osobowości niż ciała. - Kurt Vonnegut „Galapagos”

Offline murietka

  • Wiedźmin
  • *
  • Wiadomości: 1614
  • Płeć: Kobieta
    • Zobacz profil
    • Kot
Odp: Wiktor Hugo
« Odpowiedź #7 dnia: Październik 15, 2011, 05:05:06 pm »
Trochę mnie nie było, ale widzę, że wiele się nie zmieniło.

A co do Nędzników, to nie mogę się zgodzić. Po raz pierwszy przeczytałam w liceum. Od tamtego czasu sięgnęłam po powieść jeszcze dwukrotnie i mam do niej ogromny sentyment. A ekranizacje mogą się schować, nawet jeśli Valjeana gra mój ulubieniec, Neeson.
...una buena onda...