Autor Wątek: William Shakespeare  (Przeczytany 2204 razy)

0 użytkowników i 2 Gości przegląda ten wątek.

Offline Chimajra

  • Wiedźmin
  • ******
  • Wiadomości: 1264
  • Płeć: Kobieta
  • Atrybut Zła
    • Zobacz profil
    • Siedlisko
Odp: William Shakespeare
« Odpowiedź #15 dnia: Sierpień 14, 2009, 03:32:11 pm »
Ta klątwa Makbeta to najprawdziwsza prawda. "Czarna Żmija" to udowodnił swego czasu.
Hmmm... Więc może rozwiniesz zagadnienie, ważniaku? :) Podsycasz w nas iście nieprzyzwoitą ciekawość <grin2>
- Nie wmówisz mi, że nie użyłeś sznura ani młotka? A kałamarzem nie ciskałeś czasem, jak Luter? Nie? Ej - wykrzywił się - to z ciebie prawdziwy chwat! (Solaris)
- Pan Ciemnego Lasu - powtórzyłem i przypomniałem sobie słowa Uriaha. On też wspominał o kimś noszącym to miano. - Czyli superboss na koniec etapu? Twardy madafaka? (Alicja i Ciemny Las)
- Don't mess with me, lady. I've been drinking with skeletons. (Hellboy: The Island #1)

Offline krm03

  • Kot Behemot
  • ***
  • Wiadomości: 154
    • Zobacz profil
Odp: William Shakespeare
« Odpowiedź #16 dnia: Sierpień 31, 2009, 11:34:33 am »
Ta klątwa to dała sobie znać podobno już w 1606 roku, kiedy to niespodziewanie rozchorował się aktor mający zagrać Lady Makbet, i tak przez wieki obserwowane dziwne zrządzenia losu wokół tej sztuki, ale z drugiej strony Makbet jest tak często wystawiany, że i wypadków losowych jest i więcej niż w trakcie wystawiania innych sztuk   :)

Offline amazonka

  • Jakub Wędrowycz
  • **
  • Wiadomości: 81
  • Płeć: Kobieta
    • Zobacz profil
Odp: William Shakespeare
« Odpowiedź #17 dnia: Październik 27, 2009, 06:44:50 pm »
Nie rozumiem fenomenu Shakespeare'a i chyba nigdy nie zrozumiem. Po prostu nie trawię tych książek, zbyt często kończą się źle <grin2>
Co najfajniejsze - na egzaminie z literatury powszechnej miałam jedno pytanie o spuściznę Szekspira..i zdałam, he he.

Offline Chimajra

  • Wiedźmin
  • ******
  • Wiadomości: 1264
  • Płeć: Kobieta
  • Atrybut Zła
    • Zobacz profil
    • Siedlisko
Odp: William Shakespeare
« Odpowiedź #18 dnia: Październik 27, 2009, 06:47:50 pm »
Nie rozumiem fenomenu Shakespeare'a i chyba nigdy nie zrozumiem. Po prostu nie trawię tych książek, zbyt często kończą się źle <grin2>
Dlatego ja lubię Szekspira <grin2> Wszystko nie może się kończyć dobrze :D
- Nie wmówisz mi, że nie użyłeś sznura ani młotka? A kałamarzem nie ciskałeś czasem, jak Luter? Nie? Ej - wykrzywił się - to z ciebie prawdziwy chwat! (Solaris)
- Pan Ciemnego Lasu - powtórzyłem i przypomniałem sobie słowa Uriaha. On też wspominał o kimś noszącym to miano. - Czyli superboss na koniec etapu? Twardy madafaka? (Alicja i Ciemny Las)
- Don't mess with me, lady. I've been drinking with skeletons. (Hellboy: The Island #1)

Offline Księżyc

  • Wiedźmin
  • ******
  • Wiadomości: 1648
  • Płeć: Kobieta
    • Zobacz profil
Odp: William Shakespeare
« Odpowiedź #19 dnia: Grudzień 25, 2009, 02:07:01 pm »
Najlepiej znam jego komedie, za dramaty jeszcze się nie brałam, to znaczy czytałam w szkole, gdy trzeba było, ale już właściwie nie pamiętam. Lubię "Poskromienie złośnicy" oraz "Sen nocy letniej".
Myślę, że niekoniecznie trzeba lubić Williama Shakespeare'a, jednak sądzę, że warto znać jego sztuki. Wielu autorów wciąż nawiązuje do jego twórczości w ten czy inny sposób.
Inną skazą ludzkiego charakteru jest to, że wszyscy chcą budować, lecz nikt nie chcę się zajmować konserwacją i obsługą. - Kurt Vonnegut „Hokus-Pokus”

Okres sprzed miliona lat, na który przypadło moje życie, mógłbym śmiało nazwać „epoką beztroskich potworów” – potworów raczej ze względu na osobowości niż ciała. - Kurt Vonnegut „Galapagos”

Offline Raskolnikov

  • Kubuś Puchatek
  • Wiadomości: 8
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
Odp: William Shakespeare
« Odpowiedź #20 dnia: Marzec 03, 2010, 12:57:26 am »
Uwielbiam Shakespeare'a, w szczególności jego mniej znane działa. Dramaty doskonałe, polecam w szczególności Burzę, według mnie z pewnością najlepsza sztuka, która wyszła spod jego pióra.

Offline alkinia

  • Kubuś Puchatek
  • Wiadomości: 5
  • Płeć: Kobieta
    • Zobacz profil
Odp: William Shakespeare
« Odpowiedź #21 dnia: Marzec 09, 2010, 08:53:49 pm »
 Ktoś powiedział, że literatura zaczyna się od Shakespeare'a - na pewno jest jednym z największych (jeśli nie największym) geniuszy, jacy kiedykolwiek wzięli do ręki pióro. Shakespeare się nie starzeje. Czytając jego komedie, można się posikać ze śmiechu, ale dla mnie chyba wciąż numerem 1 pozostaje "Hamlet"; w liceum z własnej woli uczyłam się go na pamięć, tak bardzo zafascynowały mnie dialogi i monologi :)