witajcie, dostałam władcę Barcelony na urodziny i ... przeczytałam

może nie w dwa dni, jak ktoś wyżej opisany, gdyż początek był dość nudny i ciężki, ale dobrnęłam do końca!
historyjka - płaska (dobrze ktoś wyżej opisał) romanse, morderstwa, intrygi... Zdecydowanie "babska" opowieść na deszczowe popołudnia, absolutnie nic ambitnego.
krótko: nic nadzwyczajnego
