Autor Wątek: Igrzyska śmierci - Suzanne Collins  (Przeczytany 979 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline marika_az

  • Kot Behemot
  • ***
  • Wiadomości: 141
  • Płeć: Kobieta
    • Zobacz profil
Igrzyska śmierci - Suzanne Collins
« dnia: Kwiecień 23, 2010, 10:00:18 am »
Kilka słów o książce (fragment recenzji z mojego bloga):
Rzecz dzieje się w odległej przyszłości w państwie Panem, które znajduje się na resztkach ziemi pozostałych po Ameryce Północnej (zniszczonej katastrofami naturalnymi). Państwo Panem składa się z 12 dystryktów i rządzącego nimi miasta Kapitolu. W dystryktach ludzie żyją w biedzie, zaopatrując mieszkańców stolicy we wszystko, w dodatku Kapitol cały czas utrzymuje represje nałożone po wybuchu powstania w nieistniejącym już 13 dystrykcie. Represje polegają między innymi na organizacji corocznych Głodowych Igrzysk. Głodowe Igrzyska mają przypominać mieszkańcom Panem, że przez ich bunt musiały ginąć ich dzieci. Każdy dystrykt musi więc wystawić dwójkę nastolatków, która weźmie udział w Igrzyskach – wyboru dokonuje się poprzez losowanie w czasie uroczystych dożynek, które mimo swojego tragicznego charakteru muszą być obchodzone przez wszystkich mieszkańców jako radosne święto. Tragizm dożynek i całych Igrzysk polega na tym, że z 24 trybutów biorących udział w Igrzysk do domu wróci tylko jeden, tylko zwycięzca, który przeżyje kosztem życia pozostałych 23 uczestników. Mimo to Głodowe Igrzyska to wielkie show, transmitowane w telewizji, którego zwycięzca zyskuje sławę i bogactwo. Uczestnicy przed rozpoczęciem Igrzysk występują przed publicznością, niemal jak na jakimś konkursie piękności, by zyskać sobie przychylność widzów i, co za tym idzie przychylność sponsorów, którzy potem mogą pomagać im w trakcie walki o przetrwanie. Taka upiorna wersja naszych reality-show, w którym jednak przegrani nie odpadają po prostu z gry, lecz giną.
Główna bohaterka, Katniss Everdeen, pochodzi z najbiedniejszego 12 dystryktu, w którym wydobywa się węgiel. Jej ojciec zginął w wybuchu w kopalni, gdy Katniss miała 11 lat i od tamtej pory to właśnie na barki dziewczynki spadł obowiązek zadbania o pogrążoną w depresji matkę i młodszą siostrę Prim. Można się domyślić, że właśnie Katniss znajdzie się wśród 24 trybutów, ale nie chcę pisać zbyt dużo o wydarzeniach, bo nie chcę nikomu psuć przyjemności płynącej ze śledzenia rozwoju sytuacji.

Jestem ciekawa, czy czytaliście i jakie są wasze wrażenia.
Dobrze, że najpierw przeczytałam parę recenzji niezależnych, a dopiero potem czytałam pochwały z okładki stawiające tę książkę na równi ze "Zmierzchem", bo nie wiem czy wtedy bym po nią sięgnęła...
Kto czyta książki, żyje podwójnie - Umberto Eco
http://cichykacik.blox.pl

Offline Lena

  • Piotruś Pan
  • *
  • Wiadomości: 20
  • Płeć: Kobieta
  • Czarna Rozpacz
    • Zobacz profil
Odp: Igrzyska śmierci - Suzanne Collins
« Odpowiedź #1 dnia: Październik 14, 2010, 08:03:04 pm »
Czytałam Igrzyska.... Polecił mi je dobry kolega i dlatego też zupełnie nie zwróciłam uwagi na, wspomnianą przez Ciebie, notkę z tyłu książki.
Cóż, twierdzę, że to dobre czytadło do poduszki. Dlaczego? Bo jest proste, pisane nieskomplikowanym językiem, ma ciekawą fabułę. Ciężko się od niego oderwać - to prawda. Autorka zgrabnie ucina akcję w odpowiednim momencie by pociągnąć wątek w następnym rozdziale.
Wielki plus dla pani Collins za stworzony przez nią świat. Ni razu nie pogubiła się w panujących w nim regułach i zasadach obowiązujących w każdej z części opisanego kraju. Do końca trzymała się charakterystyki wcześniej opisanych postaci, nie siląc się na zbędne pseudo-zaskakujące zmiany.
Kawał dobrej historii przypominającej o wadze wartości uniwersalnych na co dzień i w kryzysowych sytuacjach.

Offline Namalowana

  • Jakub Wędrowycz
  • **
  • Wiadomości: 55
  • Płeć: Kobieta
    • Zobacz profil
Odp: Igrzyska śmierci - Suzanne Collins
« Odpowiedź #2 dnia: Październik 15, 2010, 08:46:08 am »
Też czytałam :) I "Igrzyska śmierci", i "W pierścieniu ognia".
Książki strasznie wciągają, są ciekawe i bardzo fajnie napisane. Na początku, gdy zobaczyłam, że jest 1-osobowa narracja, troszkę się przeraziłam, ale o dziwo, pani Collins świetnie sobie z tym poradziła ;].
Polecam każdemu, a sama czekam na trzecią część ; ).
„- Coś się kończy - powiedział Geralt z wysiłkiem. - Coś się kończy, Jaskier.
Nie - zaprzeczył poważnie poeta. - Coś się zaczyna.”

Offline Misha

  • Jakub Wędrowycz
  • **
  • Wiadomości: 71
  • Płeć: Kobieta
    • Zobacz profil
Odp: Igrzyska śmierci - Suzanne Collins
« Odpowiedź #3 dnia: Październik 27, 2010, 01:02:12 pm »
Mi IŚ poleciła korespondencyjna znajoma i tak zachwalała książkę, że planuję ją w niedalekiej przyszłości "zmęczyć" :)

Offline Lena

  • Piotruś Pan
  • *
  • Wiadomości: 20
  • Płeć: Kobieta
  • Czarna Rozpacz
    • Zobacz profil
Odp: Igrzyska śmierci - Suzanne Collins
« Odpowiedź #4 dnia: Październik 30, 2010, 06:15:18 pm »
Na dniach wychodzi "Kosogłos", moi Państwo. :)

Offline marika_az

  • Kot Behemot
  • ***
  • Wiadomości: 141
  • Płeć: Kobieta
    • Zobacz profil
Odp: Igrzyska śmierci - Suzanne Collins
« Odpowiedź #5 dnia: Październik 30, 2010, 06:55:57 pm »
I teraz dylemat: czekać, aż biblioteka kupi, czy kupić, mimo że nie mam wcześniejszych części...?
Chyba zapytam w bibliotece, czy zamierzają kupić i będę polować ;) Dwie pierwsze części mają od dość dawna.
Kto czyta książki, żyje podwójnie - Umberto Eco
http://cichykacik.blox.pl

Offline Misha

  • Jakub Wędrowycz
  • **
  • Wiadomości: 71
  • Płeć: Kobieta
    • Zobacz profil
Odp: Igrzyska śmierci - Suzanne Collins
« Odpowiedź #6 dnia: Grudzień 28, 2010, 01:13:10 pm »
Czytałam te "Igrzyska Śmierci" i jestem pod wrażeniem. Odpowiadał mi styl pisania, pomysł autorka miała świetny i potrafiła to wykorzystać. Spokojnie mogę polecić.