Podziel się tematem na AskPodziel się tematem na FacebookPodziel się tematem na GooglePodziel się tematem na LivePodziel się tematem na MySpacePodziel się tematem na TwitterPodziel się tematem na YahooPodziel się tematem na Google buzz

Autor Wątek: Kornel Makuszyński - "Awantura o Basię" i inne  (Przeczytany 1807 razy)

0 Użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline etkaUżytkownik zaczął temat

  • Wiedźmin
  • ******
  • Wiadomości: 1091
  • Płeć: Kobieta
    • Zobacz profil
Kornel Makuszyński - "Awantura o Basię" i inne
« dnia: Sierpień 08, 2009, 11:35:14 »
Nie zamierzam tworzyć wątku o każdej książce dla młodzieży. To od razu do PK. By znów nie stwarzał problemu.

Twórczość Makuszyńskiego bardzo sobie cenię.

Gwiazda literatury popularnej, Najpogodniejszy z polskich pisarzy, który pisał piórem ze słonecznego promienia, Mistrz uśmiechu, Kochany pan Kornel, Pisarz wielkiego serca, Uczył wiary w dobroć człowieka, Pisarz dzieci, Król uśmiechu, Chodząca dobroć, Władca dziecięcych serc, Syn słońca [1] – dziennikarze wciąż prześcigają się w epitetach, którymi określają osobowość Kornela Makuszyńskiego.

Książką, którą najbardziej lubię, jest „Awantura o Basię”, napisana w 1937 r.[2]

UWAGA, SPOJLERY.

Basia Bzowska odznaczała się statyczną, nieskomplikowaną osobowością, wyposażoną w kilka zaledwie zasadniczych cech, z których jedna zdecydowanie wybijała się na czoło, stanowiąc dominantę charakteryzacyjną. Górujące cechy to dobroć, szlachetność serca, którym przyporządkowane są: miłość do ludzi oraz młodzieńcza radość życia. Optymizm jej nie opuszczał nawet w tak ciężkiej sytuacji, jak opieka nad ojcem, który stracił pamięć.

Inną cechą osobowości Basi jest przyjazne nastawienie do ludzi. Bohaterka swoim postępowaniem potrafiła ująć i pozyskać swoich pierwotnych opiekunów – aktorów, później rozkochała w sobie poetę – Stanisława Olszowskiego. Została obdarzona opiekuńczą miłością przez przyjaciółkę jej mamy, Stanisławę Olszańską, jak też przez energiczną, siedemdziesięcioletnią kobietę – babcię Tańską. Uwielbiali ją również pani doktorowa – Natalia Budziszowa, służący literata – Michaś i koleżanki w szkole. Wielkim uczuciem darzyli Basię szkolni koledzy: Julek i Zygmunt, którzy konkurowali między sobą o jej względy. Warto też pamiętać o przywiązaniu Basi do psa – Kibica.

W momencie finalnym wydarzeń dziewczynka otrzymała nagrodę za prezentowaną cnotę dobroci. Jej ojciec odzyskał pamięć, dzięki temu Basia mogła wrócić z nim do ludzi, których od zawsze kochała. Tam mogła zamieszkać wraz ze swoim rodzicem.



Krytycy literaccy oceniają twórczość Makuszyńskiego jako nierzeczywistą, zafałszowaną, bezkonfliktową, zbyt przesłodzoną. Jednakże Makuszyński utożsamiając się z bohaterem „Awantury o Basię”, pisarzem Stanisławem Olszowskim, wyjaśnił, dlaczego jego warsztat twórczy jest taki pozytywny: Za złe mi to biorą, że w moich książkach roi się od ludzi dobrych, jasnych i miłosiernych, a przecie z palca sobie tego nie wyssałem. Zresztą wielką odczuwam litość dla złych, z rozmysłem natomiast sławię dobroć promienistą. Urojeni ludzie z książek wychodzą z nich jak duchy wywołane z nicości i wchodzą w ludzką gromadę. Serce ludzkie takie jest dziwne, że więcej wierzy jasnemu urojeniu niż mętnej, czarnej rzeczywistości; więc moi dobrzy ludzie z książek, korzystając z tego przywileju, szerzą wieści o istnieniu dobra i o potrzebie miłosierdzia. Moje książki wędrują między rzesze, niechże przeto świecą, niech grzeją, lecz niech nie straszą i nie burzą naiwnej, prostej wiary w serce człowieka. [3]

Makuszyński realizując swoją określoną rolę – twórcy książek dla dzieci i młodzieży – przekazał swoim czytelnikom cały bogaty bagaż własnych doświadczeń i przemyśleń oraz płynące z tych doświadczeń nauki. Otóż uczył, jak kochać drugiego człowieka poprzez dostrzeganie w nim dobrych cech i otwieranie się na jego potrzeby. Pomagał widzieć rzeczywistość w serdecznych kolorach. Autor, tworząc postać Basi, pokazał młodszemu pokoleniu, że szlachetność, skromność, dobroć, przyjaźń i szacunek do innych ludzi sprawiają, iż życie staje się weselsze, a co za tym idzie, łatwiejsze.

Autor dążył do tego, by dać czytelnikom radość i szczęście, a na ich twarzach widzieć uśmiech zadowolenia. Makuszyński pokazał, że warto kierować się ideą optymizmu, bo to właśnie ona w dużej mierze stanowi siłę przewodnią człowieka, a więc „Radość, radość, niech wszędzie będzie radość!” [4].



---
[1] J. Konieczka, Kornel Makuszyński, „Poezja i dziecko” 2003, nr 2, s. 55.
[2] D. Piasecka, Dorobek pisarski Kornela Makuszyńskiego z dziejów jego odbioru literackiego, w: „Proza Kornela Makuszyńskiego dla młodego odbiorcy. Zarys problematyki”, Warszawa-Wrocław 1984, s. 30.
[3] K. Makuszyński, Awantura o Basię, Białystok 1991, s. 133.
[4] Tamże, s. 175.
« Ostatnia zmiana: Sierpień 08, 2009, 11:37:04 wysłana przez etka »

Offline Uczeń Czarnoksiężnika

  • Han Solo
  • *****
  • Wiadomości: 947
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
    • Uczeń Czarnoksiężnika
Odp: Kornel Makuszyński - "Awantura o Basię" i inne
« Odpowiedź #1 dnia: Wrzesień 19, 2009, 07:44:01 »
Przeczytałem "Szatana z siódmej klasy". Ale dopiero w liceum, w młodości Makuszyński mi gdzieś umknął, czego bardzo żałuję.
Do dziś pamiętam, jak miałem do odrobienia jakieś lekcje, nawet całkiem sporo, ale ja obok zeszytów miałem "Szatana z siódmej klasy" i podczytywałem go sobie nie zważając na obowiązki szkolne. :) Lubię zagadki, tajemnice. To właśnie one są jednym z elementów, dzięki którym tak tę książkę polubiłem. Gdzieś się nawet pojawiły cytaty z Dantego. :)

Offline Kamila

  • Han Solo
  • *****
  • Wiadomości: 591
  • Płeć: Kobieta
    • Zobacz profil
Odp: Kornel Makuszyński - "Awantura o Basię" i inne
« Odpowiedź #2 dnia: Wrzesień 19, 2009, 08:00:23 »
"Szatana..." również czytałam. Była to lektura, ale jedna z przyjemniejszych. Lubię takie "podwórkowe" przygody i jak wspomniał UC, tajemnice. Po omówieniu pisaliśmy dodatkowy rozdział tej książki. :)

Offline etkaUżytkownik zaczął temat

  • Wiedźmin
  • ******
  • Wiadomości: 1091
  • Płeć: Kobieta
    • Zobacz profil
Odp: Kornel Makuszyński - "Awantura o Basię" i inne
« Odpowiedź #3 dnia: Wrzesień 19, 2009, 09:45:12 »
Też czytałam "Szatana...". To, że główny bohater, Adaś Cisowski, odkrył tajemnicę profesora Gąsowskiego odnośnie systemu wyboru uczniów do odpowiedzi, przypomina mi panią od fizyki. :D Też miała taki system... ale u mnie w klasie to się nie sprawdzało, bo nikt nie był rzetelny i wszyscy musieli się przygotowywać.

Mile wspominam "Sposób na Alcybiadesa" Niziurskiego. Ach, te szkolne perypetie.  ;)

Offline Kamila

  • Han Solo
  • *****
  • Wiadomości: 591
  • Płeć: Kobieta
    • Zobacz profil
Odp: Kornel Makuszyński - "Awantura o Basię" i inne
« Odpowiedź #4 dnia: Wrzesień 19, 2009, 09:57:03 »
Książki o szkole bywają przezabawne. "Mikołajek", "Szatan...", a Niziurskiego "Jutro klasówka". Bardzo miło wspominam, może w najbliższym czasie sobie przypomnę.  <grin>

Offline kundzia

  • Kot Behemot
  • ***
  • Wiadomości: 220
  • Płeć: Kobieta
  • je vais bien ne t'en fais pas
    • Zobacz profil
Odp: Kornel Makuszyński - "Awantura o Basię" i inne
« Odpowiedź #5 dnia: Wrzesień 20, 2009, 10:10:31 »
pamietam tez bardzo pozytywnie film "Szatan z siodmej klasy", a "Awantura o Basie" mi nie przypadla do gustu

Offline morela

  • Jakub Wędrowycz
  • **
  • Wiadomości: 63
    • Zobacz profil
Odp: Kornel Makuszyński - "Awantura o Basię" i inne
« Odpowiedź #6 dnia: Październik 13, 2009, 02:56:52 »
"Awantura o Basię" bardzo mi się podobała. to mogę polecić każdemu rodzicowi zeby dał do przeczytania swojemu dziecku. fajne miłe  śmieszne i z przygodą w tle.

Offline amazonka

  • Jakub Wędrowycz
  • **
  • Wiadomości: 77
  • Płeć: Kobieta
    • Zobacz profil
Odp: Kornel Makuszyński - "Awantura o Basię" i inne
« Odpowiedź #7 dnia: Październik 27, 2009, 10:30:24 »
Książki Makuszyńskiego dla dzieci przedstawiają wyidealizowany obraz świata. Właściwie nie ma ludzi złych - są tylko ludzie zamknięci w sobie, zranieni, ciężko doświadczeni przez los. Bohaterami są najczęściej ludzie młodzi i wrażliwi, często artyści, czy to w książkach dla dzieci, czy dla dorosłych. Niektóre z nich bardzo mnie wzruszały. To książki ku pokrzepieniu serc - chciałabym, aby świat był taki, jakim go przedstawia Makuszyński. Stanowią przeciwieństwo niektórych nowoczesnych powieści, których nie cierpię i gdzie często dominuje język wulgarny, w których często brak czegoś... radości, ufności i humoru?
« Ostatnia zmiana: Październik 27, 2009, 10:32:02 wysłana przez amazonka »

Offline etkaUżytkownik zaczął temat

  • Wiedźmin
  • ******
  • Wiadomości: 1091
  • Płeć: Kobieta
    • Zobacz profil
Odp: Kornel Makuszyński - "Awantura o Basię" i inne
« Odpowiedź #8 dnia: Październik 28, 2009, 07:44:38 »
To książki ku pokrzepieniu serc - chciałabym, aby świat był taki, jakim go przedstawia Makuszyński. Stanowią przeciwieństwo niektórych nowoczesnych powieści, których nie cierpię i gdzie często dominuje język wulgarny, w których często brak czegoś... radości, ufności i humoru?
Drugiego Makuszyńskiego nie ma. Owszem, są książki pełne optymizmu, ale Makuszyński jest jedyny w swoim rodzaju, bo z jego dzieł emanuje spokój, taka prostota... zachowania bohaterów bardzo przyjemnie jest wyobrazić. Moim zdaniem Makuszyński osiągnął chyba najwyższy cel pisarza dla dzieci i młodzieży: pozwolił im uwierzyć w to, że świat jednak nie jest taki zły. Przynamniej nie jest taki zły wtedy, gdy się czyta książki jego autorstwa.
Swojej chrześniaczce, jak podrośnie trochę, kupię którąś książkę Makuszyńskiego. :) Niech wie, co dobre i... "zdrowe".

Offline morela

  • Jakub Wędrowycz
  • **
  • Wiadomości: 63
    • Zobacz profil
Odp: Kornel Makuszyński - "Awantura o Basię" i inne
« Odpowiedź #9 dnia: Listopad 19, 2009, 02:11:17 »
To prawda, jego książki są dla wprawieni się w lepszy nastrój, pocieszenia i spojrzenia na świat spokojniej. Ja zawsze lubiłam te dobrotliwe postacie i przygody, które miały szczęśliwy finał.

Offline eveninger

  • Piotruś Pan
  • *
  • Wiadomości: 10
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
    • Moja prywatna strona
Odp: Kornel Makuszyński - "Awantura o Basię" i inne
« Odpowiedź #10 dnia: Marzec 09, 2010, 07:46:38 »
Aż wstyd przyznać, ale ja Makuszyńskiego przeczytałem tylko "Przyjaciela wesołego diabła". Chyba muszę nadrobić zaległości, zanim się całkiem zestarzeję;)
www.eveninger.net - zapraszam;)

Offline Gaula151

  • Piotruś Pan
  • *
  • Wiadomości: 18
    • Zobacz profil
Odp: Kornel Makuszyński - "Awantura o Basię" i inne
« Odpowiedź #11 dnia: Czerwiec 08, 2010, 01:06:30 »
Makuszyńskiego książki bardzo lubiłam i nadal lubię, wiele z nich było lekturami w szkole, to była możliwość zapoznania się z nimi. Awantura o Basię świetna książka, film na jej podstawie również jak dla mnie bardzo sympatyczny.

Offline Kazik_Haskeer

  • Piotruś Pan
  • *
  • Wiadomości: 44
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
Odp: Kornel Makuszyński - "Awantura o Basię" i inne
« Odpowiedź #12 dnia: Czerwiec 18, 2010, 02:19:48 »
Ja widziałem tylko filmy "Awantura o Basię" i "Szatan z siódmej klasy". Bardzo mi się podobały. Książek niestety nie czytałem.
Uderzył dźwięk. Był bezgłośny jak zegar słoneczny wybijający północ.
                                    Terry Pratchett

Tagi: