Bastion kinga.
Jestem ~120 stronie i gdyby wyciac zbedne opisy to bylbym gdzies tak na stronie 30..
Narazie ani nie wciaga, anie nie trzyma w napieciu, ani nie bawi.. 2 strony opisu w jaki sposob plyta nagrana przez jednego z bohaterow wspina sie na listy przebojow i gdzie jej sluchano to dokladnie o dwie strony tekstu za duzo.