U mnie prawdziwe książkobranie... Masa przywiezionych z konwentu, kilka wygranych w konkursach. Między innymi cykl o Helikonii B. Aldissa (wszystkie 3 tomy w cenie dwóch! ^^ Pozdrowienia dla pana ze stoiska księgarni Solaris z Avy!), dwa zbiory opowiadań Janusza Zajdla, Oro Snerga, troszkę Lema. W większości używane, ale wprost nie mogłam się powstrzymać przed wydaniem całych swoich oszczędności. W planach saga o Twardokęsku Brzezińskiej.