U mnie w większości fantastyka tak jak patrze po półkach. Aczkolwiek mam też nieco literatury tzw. klasycznej. Trochę przygodowej i podróżniczej.
Z nie-fantastyki to jest u mnie:
- prawie cała twórczość Ryszarda Kapuścińskiego,
- trochę polskiej klasyki - Prus, Sienkiewicz...
- zagraniczna literatura piękna - Hemingway (5), Dickens (1), Mann (2), Rushdie (1), Margarett Mitchell (1), Emily Bronte (1), Mika Waltari (2), Michaił Szołochow (1), Bułhakow (1), A. Dumas (2), John Milton (1), U. Eco (2) i kilka innych, jak choćby G. G. Marquez.