Autor Wątek: Aleksander Sołżenicyn - Archipelag GUŁag  (Przeczytany 3846 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Uczeń Czarnoksiężnika

  • Wiedźmin
  • ******
  • Wiadomości: 1114
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
    • Uczeń Czarnoksiężnika
Aleksander Sołżenicyn - Archipelag GUŁag
« dnia: Czerwiec 29, 2009, 01:01:52 pm »
Od bardzo dawna chciałem przeczytać to wielkie dzieło Sołżenicyna. I wreszcie pojawiła się ku temu sposobność. Dopiero co w zasadzie zacząłem lekturę, ale już ciśnie mi się na usta pytanie: jak to możliwe, że w XX wieku, po tylu setkach lat nieustannego rozwoju cywilizacji, wciąż jeszcze żyło tak wiele bestii ludzkich, dla których los drugiego człowieka nic nie znaczył. Jak mogli żyć Ci oprawcy z NKWD wiedząc, że każdego dnia posyłali dziesiątki ludzi na nieuchronną śmierć.

Trudno jest to sobie wyobrazić. Znam już trochę literatury obozowej. Inny świat Grudzińskiego, opowiadania Borowskiego czy też różne opracowania historyczne dotyczące tamtych czarnych lat. Powieść Sołżenicyna spogląda na sprawę łagrów bardzo szeroko, przynajmniej na razie, do momentu, do którego doczytałem. I już można być wstrząśniętym, a właściwie przeczytałem dopiero jedynie o aresztowaniu i metodach śledztw. Ani słowa jeszcze nie było o życiu w łagrach.


Offline krm03

  • Kot Behemot
  • ***
  • Wiadomości: 154
    • Zobacz profil
Odp: Aleksander Sołżenicyn - Archipelag GUŁag
« Odpowiedź #1 dnia: Sierpień 10, 2009, 07:57:52 am »
Klasyka i mistrzostwo. A że temat wstrząsający to na długo zostaje w pamięci. Co do metod działania to sądzę, że w Rosji "rządzący" często mieli lekką rękę do posyłania ludzi na śmierć, przy takim potencjale demograficznym miliony znaczyły dla nich tyle co w innych krajach tysiące. Polecam książkę Wielki Terror Roberta Conquesta

Offline Karola

  • Jakub Wędrowycz
  • **
  • Wiadomości: 99
  • Płeć: Kobieta
    • Zobacz profil
Odp: Aleksander Sołżenicyn - Archipelag GUŁag
« Odpowiedź #2 dnia: Sierpień 19, 2009, 04:39:03 pm »
Książkę męczyłam parę lat, nie udało jej się mnie wciągnąć i dlatego sięgałam po nią i odkładałam z powrotem na półkę bardzo wiele razy. Prawdą jest jednak, że rzeczywistość opisywana w 'Archipelagu...' jest przerażająca. Dokładne opisy sprawiają, iż realia życia obozowego stają się nam bardzo bliskie.

Offline Uczeń Czarnoksiężnika

  • Wiedźmin
  • ******
  • Wiadomości: 1114
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
    • Uczeń Czarnoksiężnika
Odp: Aleksander Sołżenicyn - Archipelag GUŁag
« Odpowiedź #3 dnia: Sierpień 19, 2009, 07:32:45 pm »
Prawdą jest jednak, że rzeczywistość opisywana w 'Archipelagu...' jest przerażająca. Dokładne opisy sprawiają, iż realia życia obozowego stają się nam bardzo bliskie.

Tamta rzeczywistość była przerażająca. Ale uważam, że warto Sołżenicyna przeczytać, żeby wiedzieć jak to było naprawdę w owych czasach. Choćby po to, by docenić czasy, w których nam przyszło żyć i nie narzekać tyle, że mamy tak źle. :)

Offline krm03

  • Kot Behemot
  • ***
  • Wiadomości: 154
    • Zobacz profil
Odp: Aleksander Sołżenicyn - Archipelag GUŁag
« Odpowiedź #4 dnia: Sierpień 28, 2009, 08:49:28 am »
"Aż do końca świata cała ludzkość winna błogosławić Rosję, której straszliwe doświadczenia pokazały, czego czynić nie wolno" - Władimir Maksimow

Offline Radziar

  • Admin
  • *
  • Wiadomości: 1154
  • Płeć: Mężczyzna
  • Twój awatar i Twoje posty świadczą tylko o Tobie!
    • Zobacz profil
    • Bestsellery książki
Archipelag GUŁag lekturą obowiązkową w szkołach
« Odpowiedź #5 dnia: Wrzesień 10, 2009, 08:22:07 pm »
Zakazana za czasów sowieckich książka Aleksandra Sołżenicyna Archipelag GUŁag została wpisana przez rosyjskie Ministerstwo Edukacji na listę lektur obowiązkowych w szkołach średnich. Podjętą decyzję ministerstwo uzasadnia tym, że dzieło należy do dziedzictwa historycznego i kulturowego Rosji XX wieku.

Nie jest jeszcze pewne, czy książka, przez którą Sołżenicyn musiał wyemigrować z ZSRR, będzie lekturą obowiązkową już w tym roku szkolnym.

Archipelag Gułag ukazał się na Zachodzie w 1973 roku, a w Rosji rozpowszechniany był w drugim obiegu.

Wdowa po Sołżenicynie, który zmarł w sierpniu 2008 roku, oświadczyła w lipcu, że jego dzieło powinno był włączone do kanonu, chociaż nie w trzytomowej całości.

Nie jest to pierwsze dzieło tego autora w rosyjskim kanonie lektur szkolnych. Rosyjscy uczniowi czytają już Jeden dzień Iwana Denisowicza i Zagrodę Matriony.

Źródło: PAP

Najlepiej sprzedające się książki! - Bestsellery książkowe

Filozofia Zdrowia - Po prostu - zdrowe książki!
Pieśń Lodu i Ognia - George R. R. Martin
Biologia Ville Biologia Solomon

Offline etka

  • Wiedźmin
  • ******
  • Wiadomości: 1124
  • Płeć: Kobieta
    • Zobacz profil
Odp: Aleksander Sołżenicyn - Archipelag GUŁag
« Odpowiedź #6 dnia: Wrzesień 11, 2009, 06:06:34 pm »
Podoba mi się to, że taka książka może być lekturą obowiązkową. Nie czytałam jej, ale gdyby była to lektura, to z pewnością bym ją przeczytała... teraz to mogę jedynie dopisać ją do listy książek, które chcę przeczytać.

Offline Uczeń Czarnoksiężnika

  • Wiedźmin
  • ******
  • Wiadomości: 1114
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
    • Uczeń Czarnoksiężnika
Odp: Aleksander Sołżenicyn - Archipelag GUŁag
« Odpowiedź #7 dnia: Wrzesień 11, 2009, 06:16:23 pm »
Warto ją przeczytać jeśli chce się na własnej skórze poczuć tamtą sowiecką rzeczywistość. Zobaczyć jak to naprawdę było w wielkim imperium radzieckim... Nie przeczytawszy takich książek nie wyobrazicie sobie co się tam działo, aż się wierzyć nie chce, że to ludzie byli, ci rządzący w ZSRR.

Offline krm03

  • Kot Behemot
  • ***
  • Wiadomości: 154
    • Zobacz profil
Odp: Aleksander Sołżenicyn - Archipelag GUŁag
« Odpowiedź #8 dnia: Wrzesień 13, 2009, 04:45:50 pm »
U mnie na studiach to była lektura obowiązkowa :) 
Nawet na egzamie miałam pytanie z książki.

Offline Uczeń Czarnoksiężnika

  • Wiedźmin
  • ******
  • Wiadomości: 1114
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
    • Uczeń Czarnoksiężnika
Odp: Aleksander Sołżenicyn - Archipelag GUŁag
« Odpowiedź #9 dnia: Wrzesień 14, 2009, 05:11:42 pm »
U mnie na studiach to była lektura obowiązkowa :) 
Nawet na egzamie miałam pytanie z książki.

Pamiętasz więc może sprawę Oldenborgera? Zapadła mi w pamięć.

Offline krm03

  • Kot Behemot
  • ***
  • Wiadomości: 154
    • Zobacz profil
Odp: Aleksander Sołżenicyn - Archipelag GUŁag
« Odpowiedź #10 dnia: Wrzesień 18, 2009, 05:44:33 pm »
Chyba zadziałała u mnie zasada 3xZ (albo nawet 4xZ ), nie pamiętam tego

Offline Uczeń Czarnoksiężnika

  • Wiedźmin
  • ******
  • Wiadomości: 1114
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
    • Uczeń Czarnoksiężnika
Odp: Aleksander Sołżenicyn - Archipelag GUŁag
« Odpowiedź #11 dnia: Wrzesień 18, 2009, 06:00:23 pm »
W zestawieniu z takim ogromem faktów jak u Sołżenicyna nie dziw, że nie pamiętasz. Ja zapamiętałem ponieważ opowieść ta zrobiła na mnie wrażenie.

Oldenborger był głównym nadzorca moskiewskich wodociągów. Przesiedział w firmie chyba ze 30 lat, przetrwał zmiany władzy, a woda wciąż płynęła rurami Moskwy. Później partyjni niejednokrotnie go atakowali, utrudniali życie na wszystkie sposoby, a on dbał tylko o stan rur. Smutno się skończyła ta opowieść niestety... Oldenborger nie mógł dłużej znieść tego stresu i popełnił samobójstwo...

Offline jzmiejko

  • Piotruś Pan
  • *
  • Wiadomości: 10
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
Odp: Aleksander Sołżenicyn - Archipelag GUŁag
« Odpowiedź #12 dnia: Marzec 18, 2010, 08:09:50 pm »
A co sądzicie o Gułagu A. Apelbaum? Stoi u mnie na półce i nie wiem czy warto otwierać.

Offline baden27

  • Piotruś Pan
  • *
  • Wiadomości: 27
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
Odp: Aleksander Sołżenicyn - Archipelag GUŁag
« Odpowiedź #13 dnia: Wrzesień 30, 2010, 12:25:32 pm »
Archipelag powinien przeczytać każdy. Szczególnie, że pozycja jest napisana barwnym językiem, świetnie się czyta, niczym powieść. Nikt chyba o tym nie wspominał a książka ma ogrome walory również z tego tytułu.
A co do ludzi to z pewnością nie brakuje i w dzisiejszych czasach podobnych oprawców, o których mowa w Archipelagu.
Gułag A. Apelbaum również warto przeczytać, to bardzo dobra ksiażka.

Offline morela

  • Kot Behemot
  • ***
  • Wiadomości: 116
    • Zobacz profil
Odp: Aleksander Sołżenicyn - Archipelag GUŁag
« Odpowiedź #14 dnia: Kwiecień 26, 2011, 09:42:52 pm »
Odświeżę temat, bo myślę, że warto. Ostatnio przeczytałam "Szare śniegi Syberii" Ruty Sepetys, również o makabrycznych realiach obozowego, a konkretnie gułagowego życia... Straszne, ale z pewnością warte przeczytania.