Autor Wątek: Jacek Pałkiewicz  (Przeczytany 973 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Kamila

  • Han Solo
  • *****
  • Wiadomości: 604
  • Płeć: Kobieta
    • Zobacz profil
Jacek Pałkiewicz
« dnia: Sierpień 25, 2009, 10:35:46 am »
Niedawno sięgnęłam po jego książkę "El Dorado, polowanie na legendę", którą pisał razem z Andrzejem Kapłankiem. Bardzo ciekawa opowieść o poszukiwaniu drogi do El Dorado i historii Inków. Dużo historii, ale nie jest nudne. Zdjęcia z podróży i rysunki hiszpańskich konkwistadorów dodają treści smaku. Polecam. :)

Offline robbirob

  • Wiedźmin
  • ******
  • Wiadomości: 1089
  • Płeć: Mężczyzna
  • I'm watching you
    • Zobacz profil
Odp: Jacek Pałkiewicz
« Odpowiedź #1 dnia: Wrzesień 12, 2009, 07:28:50 am »
A ja czytałem dwie książki Pałkiewicza: Pasję życia i Sztukę podróżowania. No i powiem szczerze że mnie te książki nie zachwyciły, tej drugiej to nawet nie doczytałem do końca, coś mnie odciągnęło, potem były inne lektury, aż w końcu musiałem ją oddać.

Może to kwestia podejścia, a może na złe pozycje z dorobku tego podróżnika trafiłem. Czytałem to zaraz po wchłonięciu Gringo... Cejrowskiego, co również musiało wpłynąć na odbiór. A może zwyczajnie Pan Pałkiewicz nie ma według mnie takiego daru przekazywania tego co widział i odkrył. Bo tego, że jest naszym naszym największym podróżnikiem, nie kwestionuję.

W niedługim czasie zamierzam sięgnąć po Angkor...

Offline murietka

  • Wiedźmin
  • *
  • Wiadomości: 1614
  • Płeć: Kobieta
    • Zobacz profil
    • Kot
Odp: Jacek Pałkiewicz
« Odpowiedź #2 dnia: Wrzesień 12, 2009, 07:39:41 am »
Moim zdaniem Pałkiewicz pisze książki podróżnicze, a Gringo jest raczej przygodówką, bo ile się dowiaduje na temat krajów, w których był. Cejrowski skupia się na sobie, Pałkiewicz bardziej stara się pisać o tym, co widzi. Takie przynajmniej miałam wrażenie po 'Syberii'.
...una buena onda...

Offline robbirob

  • Wiedźmin
  • ******
  • Wiadomości: 1089
  • Płeć: Mężczyzna
  • I'm watching you
    • Zobacz profil
Odp: Jacek Pałkiewicz
« Odpowiedź #3 dnia: Wrzesień 12, 2009, 08:20:51 am »
Moim zdaniem Pałkiewicz pisze książki podróżnicze, a Gringo jest raczej przygodówką, bo ile się dowiaduje na temat krajów...
Masz rację Murietko. Z tym, że mi samo "opowiadanie" Pałkiewicza nie do końca odpowiadało, jego styl i język. Co więcej, wiem ze wstępu do Pasji życia, że przy pisaniu wielu książek pomagały mu inne osoby. Nie zawsze człowiek umie "oddać" to, co widział, przekazać, a już tym bardziej na papierze. Cały czas jednak zaznaczam, że to tylko moje zdanie i do tego po lekturze akurat nie najlepszych książek Pałkiewicza.

Offline murietka

  • Wiedźmin
  • *
  • Wiadomości: 1614
  • Płeć: Kobieta
    • Zobacz profil
    • Kot
Odp: Jacek Pałkiewicz
« Odpowiedź #4 dnia: Wrzesień 13, 2009, 09:41:09 am »
Moim zdaniem większość podróżników nie potrafi pisać. :)
Ja się wychowałam na książkach Arkadego Fiedlera (w biblioteczce mam ze dwadzieścia sztuk) i Tony'ego Halika.

...una buena onda...

Offline Uczeń Czarnoksiężnika

  • Wiedźmin
  • ******
  • Wiadomości: 1114
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
    • Uczeń Czarnoksiężnika
Odp: Jacek Pałkiewicz
« Odpowiedź #5 dnia: Wrzesień 13, 2009, 09:51:03 am »
Książki Fiedlera są nie do porównania z książkami Pałkiewicza. Przynajmniej po lekturze Syberii tak mogę powiedzieć. Tę ostatnią czytało mi się całkiem dobrze, nie powiem, ale jednak trochę tej magii opowieści mu brakuje. Warto przeczytać z punktu widzenia chęci dowiedzenia się ciekawych informacji o tych niedostepnych rejonach świata, do których sami prawdopodobnie nigdy nie dotrzemy. Ale w dziedzinie książek podróżniczych są zdecydowanie lepsi autorzy.

Offline Kamila

  • Han Solo
  • *****
  • Wiadomości: 604
  • Płeć: Kobieta
    • Zobacz profil
Odp: Jacek Pałkiewicz
« Odpowiedź #6 dnia: Wrzesień 13, 2009, 04:23:25 pm »
Mankamentem tej książki są rozwlekłe opisy, które w dodatku powtarzają się w całej książce. :) U mnie czeka na półce "Ryby śpiewają w Ukajali" i mam nadzieję, że będzie lepsze od ElDorado, bo mogę zniechęcić się do literatury podróżniczej. ;)