Sięgnęłam po tę książkę zainteresowana opisem na odwrocie. Miała doskonałe recenzje. Przeczytałam pierwszy rozdział i już byłam w niebie. Kolejny sprawił, że poczułam się jak na łódce podczas sztormu. Bo nagle okazało się, ze jestem w innym miejscu i czasie. Autor posłużył się nieliniową fabułą opisując dzieła malarki i proces ich powstawania wg kolejności powstających na wystawie notatek. Podczas lektury współodczuwałam radość, smutek i cały wachlarz emocji. I to moim zdaniem czyni tę książkę niesamowitą. Gale posiada niebywały dar empatii, który potrafi przekazać za pomocą swojego dzieła.
Ta książka jest cudowna. Zachwyciła mnie i z utęsknieniem czekam na kolejne pozycje tego autora.