Autor Wątek: "Thor- Saga Asgard" Wolfgang Hohlbein  (Przeczytany 652 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline metalstorm

  • Kubuś Puchatek
  • Wiadomości: 5
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
"Thor- Saga Asgard" Wolfgang Hohlbein
« dnia: Październik 14, 2011, 12:31:31 pm »
Literaturę z gatunku fantasy pod kątem własnego gustu mogę podzielić na dwie kategorie: pierwsza- fantastyka w której świat żyje własnym życiem i jednocześnie niesamowicie rozbudzająca wyobraźnię i którą czytam (połykam wręcz bez popijania) chętnie; druga – bajeczki dla grzecznych dzieci, które podczas czytania leją słodycz do gardła w tak brutalny sposób w jaki nielegalnie tuczy się drób. Na szczęście kilku wyśmienitych pisarzy zaspokaja moje potrzeby. Jednym z nich jest właśnie Wolfgang Hohlbein wraz ze swoim najnowszym dziełem pod jakże majestatycznym tytułem „Thor – Saga Asgard”. Z jeszcze większym zapałem zabrałem się do tej lektury, gdyż jak sam tytuł wskazuje mamy do czynienia z fantastyczną fabułą do budowy której posłużyły legendy będące podstawą wierzeń starożytnych ludów dalekiej północy. Na uwagę zasługuje fakt że recenzowana książka powstała przy współpracy z zespołem ManOwaR, a konkretnie z jej liderem Joey’em de Maio. Każdy kto orientuje się choć trochę w twórczości i działalności heavy metalowych bogów wie, że – cytując w tym miejscu internetowego klasyka: „nie ma lipy” – jeśli ci panowie za zabierają się za realizację jakiegoś przedsięwzięcia.

Epicka opowieść o bogu burzy i grzmotów- czytając ją widziałem oczami wyobraźni wojowników walczących na śmierć i życie, widziałem gęsto zaściełające ziemię trupy, widziałem mrok i czułem mróz polarnej nocy. Umysłem głównego bohatera odczuwałem nieufność do otoczenia i zagubienie w zupełnie obcym i nieznanym świecie. Smakowałem gorycz zdrady. Wplątany w meandry intrygi nie wiedziałem kto mówi prawdę, kto kłamie, kto jest życzliwy, a kto za chwilę wbije nóż w plecy… Niełatwo było się oderwać od tego wszystkiego. Autor operuje prostym, ale nie banalnym współczesnym słowem pisanym, bez umieszczania w nim na siłę starożytnej gwary, dzięki czemu treść płynie jak film, a czytelnik nie zauważa nawet przebrnięcia stu, stu pięćdziesięciu czy nawet dwustu stron za jednym zamachem w tempie powiedziałbym ekspresowym.

Kiedy tak patrzę na wyśmienitą grafikę okładki w oczy rzuca mi się napis u góry, który brzmi: „Pierwsza część sagi króla fantasy”. Ja już czekam na część następną i to jeszcze lepszą od poprzedniczki, a W. Hohlbein ma rzeczywiste szanse wkroczyć na tron należny królowi.

polecam :)

Offline Yahol

  • Kot Behemot
  • ***
  • Wiadomości: 244
  • Głupi Yasio
    • Zobacz profil
Odp: "Thor- Saga Asgard" Wolfgang Hohlbein
« Odpowiedź #1 dnia: Październik 15, 2011, 04:47:44 pm »
IMHO - nie kupie i już wyjaśniam dlaczego :)
Książka grubaśna, ponad 800 stron tekstu, za 50 złociszy, to niezły wynik. (mimo miękkiej okładki)
Ale... no właśnie - książka zdecydowanie napisana dla młodego czytelnika, na dodatek pierwszy tom sagi, no, no!
A poza tym, co może dobrego napisać facet, który już napisał ponad 250 książek! i w dalszym ciągu pisze!
Jak mi się spodoba, to co?!
Będę kupował wyłącznie jego książki? Przecież zwariuje!
Wiec nie!
Poczytam jakieś streszczenie - nie więcej niz 2-3 strony.
Wystarczy!
 <terefere>



Powyższa wypowiedz, wyraża jedynie moja opinię w dniu dzisiejszym. Nie może on służyć przeciwko mnie ani w dniu jutrzejszym, ani każdym innym następującym po tym terminie. Ponadto zastrzegam sobie prawo zmiany poglądów  bez ostrzeżenia i podawania przyczyn.

Monarchista, podstępnie knujący przeciwko Republice i demokracji!

Offline metalstorm

  • Kubuś Puchatek
  • Wiadomości: 5
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
Odp: "Thor- Saga Asgard" Wolfgang Hohlbein
« Odpowiedź #2 dnia: Październik 16, 2011, 12:54:39 pm »
IMHO - nie kupie i już wyjaśniam dlaczego :)
Książka grubaśna, ponad 800 stron tekstu, za 50 złociszy, to niezły wynik. (mimo miękkiej okładki)
Ale... no właśnie - książka zdecydowanie napisana dla młodego czytelnika, na dodatek pierwszy tom sagi, no, no!
A poza tym, co może dobrego napisać facet, który już napisał ponad 250 książek! i w dalszym ciągu pisze!
Jak mi się spodoba, to co?!
Będę kupował wyłącznie jego książki? Przecież zwariuje!
Wiec nie!
Poczytam jakieś streszczenie - nie więcej niz 2-3 strony.
Wystarczy!
 <terefere>

A co to znaczy książka napisana dla młodego czytelnika?  ;)

Offline Yahol

  • Kot Behemot
  • ***
  • Wiadomości: 244
  • Głupi Yasio
    • Zobacz profil
Odp: "Thor- Saga Asgard" Wolfgang Hohlbein
« Odpowiedź #3 dnia: Październik 16, 2011, 04:25:22 pm »

A co to znaczy książka napisana dla młodego czytelnika?  ;)
Oznacza to, dokładnie, czytelnika młodszego ode mnie  :angel:
Powyższa wypowiedz, wyraża jedynie moja opinię w dniu dzisiejszym. Nie może on służyć przeciwko mnie ani w dniu jutrzejszym, ani każdym innym następującym po tym terminie. Ponadto zastrzegam sobie prawo zmiany poglądów  bez ostrzeżenia i podawania przyczyn.

Monarchista, podstępnie knujący przeciwko Republice i demokracji!

Offline metalstorm

  • Kubuś Puchatek
  • Wiadomości: 5
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
Odp: "Thor- Saga Asgard" Wolfgang Hohlbein
« Odpowiedź #4 dnia: Październik 17, 2011, 08:34:03 am »
Znam dojrzałych ludzi zachwycających się Harrym Potterem (na którego mam alergię), a fabuła w tej tutaj książce jest sto razy, jakby to powiedzieć...poważniejsza.   :)