« Bikini » swietny tytul na letnie wakacje. Jakze sie pomylilam.
Wojna,smierc,glod,niesprawiedliwosc a posrodku tego dobroc, milosc i duzo naiwnosci.
Czy Niemcy przed, podczas i po II Wojnie Swiatowej to tez ludzie, tacy sami jak my? Czy oni odczuwaja zimno i cieplo? Czy oni placza i sie smieja?Czy oni maja serca? Czy oni potrafia kochac? Czy... to poprostu potwory!!! No bo przeciez Hitler dzialal w imieniu narodowosci niemieckiej! Czy jednostka moze czuc inaczej?
Ta historia pokaze Ci wojne oczami mlodej Niemki. Malo tego, zmusi do refleksji o rzeczach, o kotrych nie mowi sie( albo bardzo zadko) dlatego,ze uczono nas schematami, gdzie liczba pojedynacza nie istnieje i latwiej uogolniac.
W ksiazce autor zawarl duzo faktow historycznych, genialnie wplecionych w akcje powiesci. Duzy nacisk Pan Wisniewski wlozyl w odzwierciedlenie uczuc co jest czesto akcentowane slowem”k***a” by jeszcze mocniej uwydatnic limit wyczerpania psychicznego, fizycznego lub poprostu bezsilnosc.
Mimo,ze losom bohaterki mozna by, w ktoryms momencie nadac tytul „Zbyt naiwnie” to jest to kolejna ksiazka Janusza Leona Wisniewskiego, ktora pozeralam, przy ktorej plakalam, na ktorej kartkach pozakreslalam mnostwo cytatow i przede wszystkim, po ktorej doceniam, ze wojna toczy sie gdzies daleko a najlepiej, zeby wogole jej nie bylo.