Książka niesamowita. Autorka z niezwykłą starannością, bezstronnością i zaangażowaniem stara się odtworzyć życie Wiery Gran. Ta zapomniana, przedwojenna warszawska śpiewaczka o niesamowitym głosie została po wojnie oskarżona o współpracę z gestapo. Tuszyńska przedstawia opinie wielu stron, często ze sobą sprzeczne. Nie oskarża, nie tłumaczy, przedstawia fakty, do których dotarła. Czytelnikowi zostawia miejsce na wyciąganie wniosków. Wiera Gran całe życie walczyła o swoje dobre imię, wytaczała kolejne procesy oskarżycielom. Mimo tego chyba do końca nie pozbyła się przyczepionej jej "łatki". Ale nie to jest w tej książce najważniejsze. Mnie najbardziej ujęło przedstawienie losu Wiery. Od czasów biednego dzieciństwa, poprzez pierwsze nieśmiałe próby śpiewania, po zdobycie statusu gwiazdy. A później wojna, ucieczka, getto, występy w kawiarni w gettcie, ucieczka, ukrywanie się po aryjskiej stronie. Po wojnie areszt, kolejne procesy, emigracja do Izraela, później do Fancji. I starość pełna samotności, bezradności, cierpienia, manii prześladowczej. Niezwykła opowieść o niezwykłych losach nieprzeciętnej kobiety. Polecam.