Autor Wątek: Piękne istoty - Kami Garcia & Margaret Stohl  (Przeczytany 181 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline kalio

  • Piotruś Pan
  • *
  • Wiadomości: 13
  • Płeć: Kobieta
    • Zobacz profil
    • Czytam więc jestem
Piękne istoty - Kami Garcia & Margaret Stohl
« dnia: Lipiec 05, 2010, 05:03:37 pm »
Tę recenzję zamieściłam na swoim blogu. I nie tylko
http://kalioczyta.blogspot.com/

W maleńkim miasteczku na południu USA, dokładnie w stanie Karolina Południowa, czyli w samym sercu Południa kultywującego tradycje sprzed Wojny Secesyjnej, mieszka sobie Ethan, zwykły nastolatek. Zakochuje się w Lenie, nowej dziewczynie, która przeprowadza się do wuja, żeby z nim zamieszkać, bo nie ma rodziców. Lena chodzi do szkoły, odrabia lekcje i podbija serce Ethana.

Tak mniej więcej zaczyna się ta książka. Książka całkiem dobra dla kogoś, kto lubi ostatnio modne historie o nadprzyrodzonych istotach. Albo o ludziach obdarzonych nadprzyrodzonymi mocami. Albo o nieludzkich istotach. Naprawdę nieważne; ważne, że jest wielka miłość i dużo niezwykłych zjawisk. Ja polubilam bohaterów.
Lubię takie niesamowite opowieści. Dodatkową zaletą tej książki jest wplecenie w fabułę nieco historii i przede wszystkim - obnażenie małostkowości, nietolerancji, zawiści i wszystkiego tego, czym mogą się charakteryzować małe społeczności. Tak, jak lubię prowincję i swoje małe miasteczko, tak dostrzegam niestety ich wady. Nie są doskonałe. W Gatlin, miasteczku, gdzie rozgrywa się akcja powieści, ludzie nie cierpią inności. To jest ta cecha kur - gdy tylko jedna wyróżnia się czymś w stadzie, to zadziobią na śmierć. Powoli, ale systematycznie. Taka nietolerancja wszelkiej inności jest właśnie w Gatlin - Lena jest wyraźnie inna, jej wujek rónież. Ale wujek nie musi chodzić do szkoły, siedzi całymi dniami w domu, więc dano mu spokój. Natomiast Lenę szykanowano. A prym w tym wiodły najbardziej bogobojne i religijne miejscowe matrony. A wszystko w imię troski o dobro i bezpieczeństwo miejscowych dzieci. Tak, w imię wyższych celów popełniono niejedną zbrodnię.
Podsumowując - książka jest całkiem dobra, w sam raz na letnie popołudnia. Polecam nie tylko młodzieży.


Administrator Comment Zapoznaj się z regulaminem działu recenzji, to tylko kilka zdań, a ułatwi wszystkim życie. W szczególności zwróć uwagę na nadawanie tytułów w tym dziale!
« Ostatnia zmiana: Lipiec 06, 2010, 05:03:18 am wysłana przez robbirob »