Autor Wątek: Ruiny - Scott Smith  (Przeczytany 1114 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline lilith28

  • Piotruś Pan
  • *
  • Wiadomości: 27
    • Zobacz profil
Ruiny - Scott Smith
« dnia: Listopad 02, 2009, 07:58:11 pm »
Naprawdę nie mam pojęcia, dlaczego książka Scotta Smitha okrzyknięta została bestsellerem. I to światowym. To chyba na skalę bardzo małego świata. Owszem, powieść napawa wstrętem, przy epilogu złapałam się na tym, że zaciskam zęby z obrzydzenia, ale nie ma w niej nic przerażającego. Film, który powstał na jej podstawie, jest znacznie ciekawszy. Nie mogę jej polecić nikomu, nie należy do lektur interesujących, aczkolwiek nie znudziła mnie śmiertelnie. Jeśli ktoś nie ma nic lepszego do czytania, może sobie pozwolić na luksus stracenia na "Ruiny" czasu. Sam tytuł zresztą jest nieadekwatny do treści, autor powinien ją raczej nazwać "Winorośl" albo "Zabójcze sploty". Jedyną zaletę, jaką dostrzegłam w powieści, to całkiem nieźle przedstawione portrety amerykańskiej młodzieży. I naprawdę mam za złe mistrzowi horroru, że wypowiedział się pozytywnie na temat "Ruin". Panie King, pan chyba nie czytał tej książki!

Offline ryś

  • Piotruś Pan
  • *
  • Wiadomości: 34
    • Zobacz profil
Odp: Ruiny - Scott Smith
« Odpowiedź #1 dnia: Listopad 12, 2009, 09:25:47 am »
A wg mnie Ruiny to naprawdę dobry horror. Nawet mój ojciec, który generalnie horrorów nie czyta, tą książką się zachwycał... Choć nie chodziło mu konkretnie o same elementy horroru, ale o rewelacyjne oddanie sytuacji osaczenia, z której praktycznie nie ma wyjścia. I pod tym ja również się podpisuję!

Offline foqsica

  • Kubuś Puchatek
  • Wiadomości: 5
  • Płeć: Kobieta
    • Zobacz profil
Odp: Ruiny - Scott Smith
« Odpowiedź #2 dnia: Kwiecień 24, 2010, 08:20:07 am »
Nie wiem czy powinniśmy porównywać film do książki i na odwrót. Mnie książka zachwyciła, przeczytałam w jeden wieczór. Sięgnęłam również po Prosty plan tego samego autora - o tym co robią z człowieka pieniądze i również się nie zawiodłam. Autor moim zdaniem świetnie przedstawia bohaterów w sytuacjach ekstremalnych. Prosty plan również został zekranizowany, ale nie zachwycł mnie ani ten film, ani ruiny.