Autor Wątek: Saga o wiedźminie - Andrzej Sapkowski  (Przeczytany 1689 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Egzekutor

  • Piotruś Pan
  • *
  • Wiadomości: 40
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
Saga o wiedźminie - Andrzej Sapkowski
« dnia: Marzec 12, 2010, 03:28:43 pm »
Recenzja dotyczy całej sagi o wiedźminie (Krew elfów, Czas pogardy, Chrzest ognia, Wieża jaskółki, Pani jeziora). Napisana została przez wspaniałego, polskiego pisarza fantasty, pana Andrzeja Sapkowskiego. Są to jedne z najlepszych książek fantasty ( i nie tylko ) z jakimi się spotkałem. Są napisane tak wspaniale, że nawet jak ktoś nie lubi fantasty, to ta książka i tak go wciągnie na długie wieczory. Książka porusza wiele humorów począwszy od radości i zamiłowania skończywszy na smutku i żalu. Saga opowiada o przygodach Wiedźmina imieniem Geratl i małej księżniczce imieniem Ciri. Niesamowicie wciąga, czasami chciałbym aby można było decydować o tym co ma się wydarzyć w książce. Polecam ją każdemu! Jeśli ktoś nie lubi książek i odczuwa do nich wstręt, proponuje przeczytać sagę o wiedźminie. Dla tych, którzy lubią czytać książki, przeczytanie sagi będzie wspaniałym przeżyciem i nowym odkryciem.

Offline marwitczak

  • Piotruś Pan
  • *
  • Wiadomości: 23
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
Odp: Saga o wiedźminie - Andrzej Sapkowski
« Odpowiedź #1 dnia: Marzec 12, 2010, 03:43:24 pm »
To pozwól że zadam takie oto pytanie...Czy mógłbyś ułożyć wszystkie tomy od najciekawszej do nieco nudniejszej? <oczko> Która część wciągnęła Cię najbardziej a która mniej? Czy w ogóle da się traktować je oddzielnie czy jest to zbyt spójna całość? <grin2>

Administrator Comment Pozwolę sobie przypomnieć, że Regulamin działu recenzje zabrania komentowania recenzji. Do dyskusji zapraszam w Bibliotece czytelnika i odpowiednim dziale.
« Ostatnia zmiana: Marzec 12, 2010, 03:52:58 pm wysłana przez Radziar »
Marcin (marwitczak)

Offline Egzekutor

  • Piotruś Pan
  • *
  • Wiadomości: 40
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
Odp: Saga o wiedźminie - Andrzej Sapkowski
« Odpowiedź #2 dnia: Marzec 12, 2010, 05:52:21 pm »
Raczej spójność. Nie polecam czytać nie po kolei czy tylko jedną książkę.
1. Chrzest ognia
2. Krew elfów
3. Czas pogardy
4. Wieża jaskółki
5. Pani jeziora
Taka kolejność wg. mnie od najlepszej do najgorszej.

Offline marwitczak

  • Piotruś Pan
  • *
  • Wiadomości: 23
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
Odp: Saga o wiedźminie - Andrzej Sapkowski
« Odpowiedź #3 dnia: Marzec 16, 2010, 08:16:07 pm »
Dziękuję za odpowiedź i przepraszam za nieświadome naruszenie Regulaminu :o
Marcin (marwitczak)

Offline Rebellish

  • Piotruś Pan
  • *
  • Wiadomości: 12
  • Płeć: Kobieta
    • Zobacz profil
Odp: Saga o wiedźminie - Andrzej Sapkowski
« Odpowiedź #4 dnia: Sierpień 03, 2010, 06:20:39 pm »
Gdy pierwszy raz podeszłam do "Ostatniego życzenia" już po kilku stronach odłożyłam książkę na półkę i długo do niej nie wracałam. Nieszczególnie mnie zachęciła, mogłabym wręcz pokusić się o stwierdzenie, że była nudna. Ale to przecież tylko kilka stron, więc po długiej przerwie postanowiłam spróbować jeszcze raz. Jak tym razem zaczęłam czytać - już nie mogłam się oderwać. Pochłaniałam tom za tomem. Fabuła niesamowita, a główny bohater to facet, z którym ma się ochotę iść i ramię w ramię zrobić niezłą rozróbę. Akcja wartka, praktycznie w każdej chwili coś się dzieje, choć nie tak, że ma się wrażenie, iż jest to pisane na siłę. Wręcz przeciwnie - wciąga niesamowicie! Podczas czytania tych książek przeżywałam przeróżne emocje - od napięcia po grozę i zachwyt. Wiele razy łzy płynęły mi z oczu i obgryzałam paznokcie ze zniecierpliwienia, co wydarzy się za chwilę. Cudowny język autora sprawia, że chce się czytać jeszcze i jeszcze, żeby tylko książka się nie skończyła. Podczas czytania zakończenia już zupełnie nie byłam w stanie powstrzymać łez i przez pewien moment nie wiedziała, co się w ogóle wydarzyło. Jestem szczęśliwa, że książki te wywołały we mnie aż tyle emocji, bo historię Geralta i małej Ciri przeżywam aż do teraz.
„Widziałem kiedyś śmierć, która zbierała dusze zmarłych do małych butelek i później je wypijała. Śmierć ta miała ostre jak brzytwy kły. Uśmiechnąłem się do niej, a ona odpowiedziała tym samym. Chciałem jej dotknąć, lecz gdy wyciągnąłem rękę, napotkałem tylko zimną taflę lustra.”