Autor Wątek: Zew Cthulhu - H. P. Lovecraft  (Przeczytany 919 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Karola

  • Jakub Wędrowycz
  • **
  • Wiadomości: 99
  • Płeć: Kobieta
    • Zobacz profil
Zew Cthulhu - H. P. Lovecraft
« dnia: Październik 01, 2009, 12:52:03 pm »
http://selkar.pl/zew_cthulhu_h_p_lovecraft_p_53612.html#recenzje

Napisana wczoraj, ale miałam problem z umieszczeniem linka :D

Lovecraft... Czy ktoś właściwie o nim nie słyszał? (proszę o pozostawienie tego pytania bez odpowiedzi, nie trzeba szukać daleko- recenzje na stronie typu 'unikałam książek jak ognia, 'Zmierzch' zmienił sposób, w jaki postrzegam literaturę' mówią same za siebie :D)

Od kiedy zaczęłam bardziej interesować się szeroko pojętą grozą (a to już, panie i panowie, dobre 8 lat) praktycznie wszędzie spotykałam się z tym nazwiskiem i w końcu- nie trzeba było wcale czekać długo- sięgnęłam po zbiorek jego opowiadań. Ta cieniutka książka (raptem 300 stron) zawierająca siedem historii (moje wydanie niestety nie zawierało 'Cienia z Providence') już kilka lat temu zmieniła mój sposób postrzegania książek i sprawiła, że autor ten jest dla mnie ważny niczym Palahniuk i King.

Najważniejszą rzeczą w książkach Lovecrafta jest dla mnie ich pozorna... zwyczajność. Sposób pisania- spokojny, na pierwszy rzut oka bez emocji- usypia naszą czujność i sprawia, że dopiero po odłożeniu książki na bok czujemy całą siłę oddziaływania tych dzieł. Straszne, niczym wytwory chorego umysłu krajobrazy i zdarzenia- budzą niepokój, lęk nawet pomimo nieprawdopodobieństwa... Choć kto wie, może 'tym domu w R'lyeh czeka w uśpieniu zmarły Cthulhu'?

Wszystkie opowiadania łączy stworzona przez Lovecrafta mitologia. Różni ludzie w wielu, często zupełnie nieprawdopodobnych miejscach trafiają na ślady tajemniczych istot... Wiele osób, które próbowało dowiedzieć się czegoś więcej o tajemniczym kulcie znikało lub umierało w dziwnych okolicznościach, lokalna prasa rozpisuje się na temat niepojętych zdarzeń. Wszystko to osadzone w realiach dla nas- ludzi żyjących w XXI wieku- nieznanych; w czasach, gdy istniały nieodkryte tajemnice i wiara w nadprzyrodzone zdolności.

Obecnie, gdy za 'arcydzieło literatury grozy' uznaje się naiwną powieść o wampirach, a mianem 'najlepszej książki wszechczasów' określa się wyssane z palca historyjki o tajemnicach Watykanu warto sięgać po autorów, którzy w kulturze zapisali się na wieki. Czy pamięć o Lovecrafcie będzie trwać tyle, co Wielcy Przedwieczni? To już zależy tylko od nas. Dlatego gorąco zachęcam do zapoznania się z opowiadaniami, które zmieniły oblicze fantastyki i grozy.
« Ostatnia zmiana: Grudzień 11, 2009, 10:31:42 am wysłana przez Radziar »