Wątpliwości rozstrzygnęły się jednak pewnego dnia, kiedy Pedro Ślepiec pogłaskał chłopa po zadku, a ten się wściekł, i gdyby Pedro nie był naprawdę ślepy, jak się właśnie okazało, na pewno byłby go zabił; zawsze też nosił rozpięty rozporek i trzeba mu było mówić, żeby go zapiął, ale jako że był ślepy, wszystko mu się wybaczało.
Długa Berta, Cuca Canals