Witam serdecznie, niniejszy post jest moim debiutem na tutejszym forum, a jakby się uprzeć, to i pewnie jednym z nielicznych na jakichkolwiek forach...

Dlatego upraszam forumowiczów o ewentualną wyrozumiałość, z góry przepraszając za błędy, brak znajomości zasad obowiązujących i inne temu podobne!
Przechodząc do sedna założonego przeze mnie wątku, byłbym bardzo zobowiązany za ewentualne wskazanie autorów, którzy Waszym zdaniem byliby odpowiednim kierunkiem w moim dalszym zetknięciu z literaturą gatunku kryminalno-sensacyjnego? Po przeczytaniu trylogii Larssona, zaintrygowany jego - jak na mój gust - wspaniałym warsztatem, umiejętnością budowania napięcia oraz faktem przykłucia czytelnika do kartek książki, sięgnąłem po innego skandynawskiego pisarza - Mankella i pierwszą z książek o Wallanderze, czyli
Morderca bez twarzy. No i niestety, to już nie to samo... Jakiś taki "ciągnący" ten kryminał z puentą, czy też jak kto woli, rozwiązaniem zagadki takim sobie, jak dla mnie. Ogólnie rzec biorąc nie powalił mnie Kurt na łopatki! Zastanawiałem się nad innymi szwedzkimi pisarzami: Läckerg, czy Ekström, zachwalanymi m.in. przez moich znajomych, jednak mając w pamięci, że i Mankella mi polecali, jakoś tak nie mogę się przekonać do ich sugestii. Prześledziłem tutejsze forum, ale o dziwo nie znalazłem wątków dotyczących ani Läckberg, ani Ekströma - choć to podobno pisarze bestsellerów?
Bardzo proszę o ewentualne wskazówki, kogo polecalibyście mi aktualnie czytać? A może, jakie pozycje z wybranych autorów są godne uwagi? Być może i Mankell ma w swojej twórczości lepsze zagadki niż morderstwa dokonywane przez dwóch Czechów - Cyganów? Z góry dziękuję za pomoc i wszystkie cenne wskazówki.