Autor Wątek: Carol O'Connell  (Przeczytany 769 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Księżyc

  • Wiedźmin
  • ******
  • Wiadomości: 1649
  • Płeć: Kobieta
    • Zobacz profil
Carol O'Connell
« dnia: Październik 19, 2010, 07:11:16 pm »
Zastanawia mnie, czy ktoś kojarzy taką autorkę jak Carol O'Connell?
Swego czasu przeczytałam kilka jej powieści, które były dostępne: "Lot kamiennego anioła", "Mord w galerii", "Wszyscy kłamią", zrobiły spore na mnie wrażenie, do dziś pozostały w mojej pamięci - fragmenty, pewne sceny. To były intrygujące kryminały. Ostatnio myślałam, aby do nich wrócić i przypomnieć dokładniej, poza tym jestem ciekawa, czy dzisiaj również będą mi się podobać. Rozglądałam się za nowymi powieściami tej pani, ale trafiłam tylko na jeden tytuł - "Judaszowe dziecko".
Inną skazą ludzkiego charakteru jest to, że wszyscy chcą budować, lecz nikt nie chcę się zajmować konserwacją i obsługą. - Kurt Vonnegut „Hokus-Pokus”

Okres sprzed miliona lat, na który przypadło moje życie, mógłbym śmiało nazwać „epoką beztroskich potworów” – potworów raczej ze względu na osobowości niż ciała. - Kurt Vonnegut „Galapagos”

Offline axlowa

  • Kubuś Puchatek
  • Wiadomości: 1
    • Zobacz profil
Odp: Carol O'Connell
« Odpowiedź #1 dnia: Grudzień 02, 2010, 06:41:37 pm »
Witam, jest już następna książka Carol O'Connell http://www.proszynski.pl/Trzy_kubki-p-30469-1-16-.html, może wydawnictwo wróci do jej książek, też je lubiłam  :)

Offline Księżyc

  • Wiedźmin
  • ******
  • Wiadomości: 1649
  • Płeć: Kobieta
    • Zobacz profil
Odp: Carol O'Connell
« Odpowiedź #2 dnia: Styczeń 09, 2011, 04:12:02 pm »
Gdy zobaczyłam opis na okładce, pomyślałam, że to kolejna historia o seryjnym mordercy i jakoś to mnie nie zachęcało do przeczytania, ostatnio tego typu powieści były rozczarowujące. Po „Judaszowe dziecko” sięgnęłam tylko ze względu na nazwisko autorki: Carol O'Connell. I słusznie. Obyło się bez tych oklepanych zwrotów i naciąganych opisów, których miałam powyżej uszu. Tuż przez Bożym Narodzeniem znikają dwie dziewczynki i w pewnej chwili okazuje się, że to może być powiązane ze sprawą sprzed piętnastu lat, wkrótce na jaw wychodzą następne fakty… Historia jest spójna i logiczna, ponadto ciekawie przedstawiono reakcję matek obu dziewczynek i ich walkę o odzyskanie córek (np. występ Rebeki Green przed policją i FBI, aby tylko nie zapomnieli o jej dziecku, nie uważali jej za pomyłkę, jak ją określił jeden agent). I zakończenie nie było takie, jak oczekiwałam, chociaż powinnam była się domyślić, znając inne powieści tej autorki.
Inną skazą ludzkiego charakteru jest to, że wszyscy chcą budować, lecz nikt nie chcę się zajmować konserwacją i obsługą. - Kurt Vonnegut „Hokus-Pokus”

Okres sprzed miliona lat, na który przypadło moje życie, mógłbym śmiało nazwać „epoką beztroskich potworów” – potworów raczej ze względu na osobowości niż ciała. - Kurt Vonnegut „Galapagos”