Autor Wątek: Jeffery Deaver  (Przeczytany 862 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Karola

  • Jakub Wędrowycz
  • **
  • Wiadomości: 99
  • Płeć: Kobieta
    • Zobacz profil
Jeffery Deaver
« dnia: Wrzesień 06, 2009, 11:32:29 am »
Prawie każdy kojarzy film 'Kolekcjoner kości', ale mało kto wie, iż powstał on na podstawie rewelacyjnej książki ;) Jest to jedna z wielu powieści opowiadająca o poruszającym się na wózku detektywie i jego współpracownikach.
Spoza serii mogę polecić także 'Ogród bestii'- książka, której akcja rozgrywa się w Berlinie w roku 1936 na pewno zainteresuje osoby lubiące historię.
Książki Deavera trzymają w napięciu od początkowych stron i są jednymi z niewielu, które po prostu muszę czytać bez przerwy.

Offline timido2

  • Kot Behemot
  • ***
  • Wiadomości: 135
  • Płeć: Kobieta
  • http://wszystko-to-co-kocham.bloog.pl
    • Zobacz profil
Odp: Jeffery Deaver
« Odpowiedź #1 dnia: Wrzesień 29, 2009, 04:11:51 pm »
Deaver jest dla mnie mistrzem. Uwielbiam jego powieści i żałuję, że tak niewiele osób go zna... Jest naprawdę rewelacyjny :)

"Kolekcjoner kości", "Tańczący trumniarz" najlepsze kryminały jakie czytałam. Polecam też jego opowiadania, np. "Spirale grozy"

Offline Księżyc

  • Wiedźmin
  • ******
  • Wiadomości: 1649
  • Płeć: Kobieta
    • Zobacz profil
Odp: Jeffery Deaver
« Odpowiedź #2 dnia: Grudzień 27, 2009, 01:50:03 pm »
Tego autora czytałam "Maga", w każdym razie tylko to pamiętam. Rzecz niezła, w sumie dobrze się czytało, chociaż nie uważam tego za rewelacyjne dzieło, ale gdyby trafiła mi się okazja, mogłabym coś jeszcze przeczytać tego autora. Najbardziej w mojej pamięci utkwiła scena w wesołym miasteczku, gdy dziewczyna swoją sztuczką prawie wykiwała gościa...
Inną skazą ludzkiego charakteru jest to, że wszyscy chcą budować, lecz nikt nie chcę się zajmować konserwacją i obsługą. - Kurt Vonnegut „Hokus-Pokus”

Okres sprzed miliona lat, na który przypadło moje życie, mógłbym śmiało nazwać „epoką beztroskich potworów” – potworów raczej ze względu na osobowości niż ciała. - Kurt Vonnegut „Galapagos”

Offline Izyda93

  • Kubuś Puchatek
  • Wiadomości: 3
    • Zobacz profil
Odp: Jeffery Deaver
« Odpowiedź #3 dnia: Luty 20, 2010, 03:09:02 pm »
 <good>Jeffery Deaver jest nieprzeciętnym pisarzem. Jego książki zaskakują nas niezwykłymi zwrotami akcji, misternie utkaną fabułą oraz wiedzą jaką autor dysponuje na dany temat. Deaver nie daje nam chwili wytchnienia, aż do ostatniej strony książki, co jest niezwykłą zaletą tego gatunku literackiego. Choć przeczytałam większość powieści tego autora ciężko mi stwierdzić, która z nich była najlepsza. Polecam jednak kilka tytułów : ,,błękitna pustka"- dla fanów komputerów, ,,Mag"- dla ludzi lubiących odrobinę magii cyrkowej,  ,,Porzucone ofiary" oraz ,,Tańczący trumniarz". Życzę miłej lektury . <grin2>

Offline Księżyc

  • Wiedźmin
  • ******
  • Wiadomości: 1649
  • Płeć: Kobieta
    • Zobacz profil
Odp: Jeffery Deaver
« Odpowiedź #4 dnia: Luty 21, 2010, 06:30:12 pm »
Jego książki zaskakują nas niezwykłymi zwrotami akcji, misternie utkaną fabułą oraz wiedzą jaką autor dysponuje na dany temat. Deaver nie daje nam chwili wytchnienia, aż do ostatniej strony książki, co jest niezwykłą zaletą tego gatunku literackiego.
W zasadzie zgadzam się z tym.
"Łzy diabła" - interesująca fabuła, skomplikowana intryga (chociaż uważam, że w końcówce nieco przesadził, przede wszystkim chodzi o to, co FBI zrobiła w domu Kincaida, dla mnie to niepojęte), ciekawe postacie (chociaż to trochę męczące w sposób, jaki opisał tych morderców).
No i o tym, że biurokracja bywa zabójcza.
Tak, trzeba przyznać, że wiedza Deavera robi wrażenie.
Inną skazą ludzkiego charakteru jest to, że wszyscy chcą budować, lecz nikt nie chcę się zajmować konserwacją i obsługą. - Kurt Vonnegut „Hokus-Pokus”

Okres sprzed miliona lat, na który przypadło moje życie, mógłbym śmiało nazwać „epoką beztroskich potworów” – potworów raczej ze względu na osobowości niż ciała. - Kurt Vonnegut „Galapagos”

Offline kinqa

  • Jakub Wędrowycz
  • **
  • Wiadomości: 77
  • Płeć: Kobieta
    • Zobacz profil
Odp: Jeffery Deaver
« Odpowiedź #5 dnia: Luty 22, 2010, 03:45:02 pm »
Deaver? moja nowa miłość :-*
nowa - bo odkryta niedawno
miłość - bo kto czytał, rozumie :exclaim:

Deavera odkryłam, niedawno, oglądając drugi raz kultowego "Kolekcjonera kości"
obecnie jestem na etapie pochłaniania (bo tego czytaniem nazwać nie można) całej serii Lincoln Rhyme (ponoć najlepsza)
Poza serią czytałam jeszcze zbiór opowiadań Spirale grozy, chociaż szczerze to grozą od nich nie wiało. Kilka opowiadań zasługuje na piątkę z plusem, reszta - mocna czwórka.

Offline molla_k

  • Jakub Wędrowycz
  • **
  • Wiadomości: 53
    • Zobacz profil
Odp: Jeffery Deaver
« Odpowiedź #6 dnia: Marzec 11, 2010, 01:03:01 pm »
Ja też dopiero nie dawno odkryłam Deavera, przeczytałam tylko "Tańczącego Trumniarza" i mogę powiedzieć, że to jedna z ciekawszych książek tego typu, które do tej pory czytałam. Więc mam nadzieję, że nie jedyna;)

Offline timido2

  • Kot Behemot
  • ***
  • Wiadomości: 135
  • Płeć: Kobieta
  • http://wszystko-to-co-kocham.bloog.pl
    • Zobacz profil
Odp: Jeffery Deaver
« Odpowiedź #7 dnia: Marzec 18, 2010, 09:35:57 pm »
czytałam jeszcze zbiór opowiadań Spirale grozy, chociaż szczerze to grozą od nich nie wiało. Kilka opowiadań zasługuje na piątkę z plusem, reszta - mocna czwórka.

Właśnie. powieści piszę świetne, ale opowiadania całkiem przeciętne... troszkę mnie rozczarowały