Autor Wątek: John Grisham - Raport Pelikana, Rainmaker, Firma...  (Przeczytany 2439 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Uczeń Czarnoksiężnika

  • Wiedźmin
  • ******
  • Wiadomości: 1114
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
    • Uczeń Czarnoksiężnika
John Grisham - Raport Pelikana, Rainmaker, Firma...
« dnia: Sierpień 18, 2009, 06:31:40 am »
Nie jestem wielkim znawcą książek Grishama, ale że tematu o nim jeszcze na forum nie ma, zakładam ja. :)
Zawsze lubiłem filmy traktujące o sprawach sądowych, czy to seriale, czy pełnometrażowe. Nawet z przyjemnością oglądam Sędzię Annę Marię Wesołowską. :)
Wiem, że Grisham jest z zawodu prawnikiem i w książkach czerpie ze swojego wykształcenia. Postanowiłem całkiem niedawno przeczytać jedną z książek autora. A że brat go lubi i kilka jego dzieł na półce zgromadził sięgnąłem po jedne z nich. Trafiło akurat na Rainmakera, historię młodego prawnika, który musi poprowadzić sprawę przeciw wielkiej korporacji ubezpieczeniowej, która odmówiła pokrycia kosztów przeszczepu szpiku kostnego choremu na białaczkę chłopcu, w wypadku czego zmarł.
Jak to często u Grishama, młody niezbyt jeszcze doświadczony prawnik staje przeciwko potężnemu przeciwnikowi, zatrudniającemu najlepszych prawników.
Bardzo przyjemnie mi się czytało. Choć książka długa, uporałem się z nią w jeden weekend, zaniedbując przy okazji parę innych rzeczy, które powinienem wtedy zrobić. Ale cóż, czas poświęcony na czytanie nigdy nie jest czasem straconym.

Może ktoś czyta Grishama i chciałby podzielić się swoimi spostrzeżeniami?

Offline krm03

  • Kot Behemot
  • ***
  • Wiadomości: 154
    • Zobacz profil
Odp: John Grisham - Raport Pelikana, Rainmaker, Firma...
« Odpowiedź #1 dnia: Sierpień 21, 2009, 06:44:33 pm »
Ja czytywałam, ale spostrzeżeń za dużo nie mam ;)  , miło się czyta, bo też lubię kryminalne historie, wartka akcja, świetne tempo, jeden wieczór i po książce. Chyba najbardziej pamiętam "Ława przysięgłych".
Można by stworzyć ranking jego powieści... (byłoby z czego wybierać na pewno)

Offline Feival Harkonnen

  • Jakub Wędrowycz
  • **
  • Wiadomości: 75
  • Płeć: Kobieta
  • Atryda gotów?
    • Zobacz profil
    • Kwisatz Haderach
Odp: John Grisham - Raport Pelikana, Rainmaker, Firma...
« Odpowiedź #2 dnia: Wrzesień 06, 2009, 10:41:10 am »
Hmm, był czas w moim życiu, chyba cztery lata temu, że czytałam wszystko co mi wpadło w łapki a było autorstwa Grishama. Teraz fascynacja przybladła, bardziej skłaniam się ku fantastyce zamiast ku sprawom kryminalnym, jednak pamiętam, że Rainmaker sprawił, że chciałam zostać prawnikiem ^^ Poza tym cóż powiedzieć, Grisham był ciekawy, wiedział o czym pisał, jednak obecnie wszystkie jego książki zlewają mi się w jedno.
Trust me...or die.

Offline ważniak

  • Jakub Wędrowycz
  • **
  • Wiadomości: 97
    • Zobacz profil
Odp: John Grisham - Raport Pelikana, Rainmaker, Firma...
« Odpowiedź #3 dnia: Wrzesień 15, 2009, 01:34:56 pm »
Dla mnie grisham to dobrze napisane, ciekawe, i fachowe pisanie widać, że facet to co robi, robi "zawodowo" <good> ale brakuje mi w jego książkach trochę polotu.

Offline meren_re

  • Piotruś Pan
  • *
  • Wiadomości: 22
  • Płeć: Kobieta
    • Zobacz profil
Odp: John Grisham - Raport Pelikana, Rainmaker, Firma...
« Odpowiedź #4 dnia: Wrzesień 30, 2009, 04:40:29 am »
Lubię Grishama. Jednak czytając książkę Niewinny baaardzo się zawiodłam i teraz mam uraz ;)

Offline kundzia

  • Kot Behemot
  • ***
  • Wiadomości: 221
  • Płeć: Kobieta
  • je vais bien ne t'en fais pas
    • Zobacz profil
Odp: John Grisham - Raport Pelikana, Rainmaker, Firma...
« Odpowiedź #5 dnia: Październik 01, 2009, 07:40:11 pm »
fajnie sie czyta, ksiazki wciagaja ,ale jednak czegos brak...

Offline Uczeń Czarnoksiężnika

  • Wiedźmin
  • ******
  • Wiadomości: 1114
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
    • Uczeń Czarnoksiężnika
Odp: John Grisham - Raport Pelikana, Rainmaker, Firma...
« Odpowiedź #6 dnia: Październik 02, 2009, 12:43:14 am »
fajnie sie czyta, ksiazki wciagaja ,ale jednak czegos brak...

Trudno powiedzieć czego. Jak na książki przeznaczone do tego, by miło spędzać czas sprawdzają się doskonale. Fabuła zwykle pochłania czytelnika stosunkowo szybko. Czasem nawet tak, że można zapomnieć o innych obowiązkach. :)
Ponadto, zawsze lubiłem oglądać filmy, w których jako jeden z głównych motywów występowały rozprawy sądowe. Dawniej jednym z moich ulubionych seriali było J.A.G Wojskowe Biuro Śledcze. :) Filmów na bazie powieści Grishama też trochę powstało. Najbardziej przypomina mi się Raport Pelikana. :)
Rainmaker był pierwszą książką autora jaką przeczytałem. Ale myślę nie ostatnią, bo spodobał mi się styl i tematyka powieści Grishama i na pewno sięgnę po którąś jeszcze jak pojawi się we mnie ochota na powieści sensacjno-adwokackie. :)

Offline kundzia

  • Kot Behemot
  • ***
  • Wiadomości: 221
  • Płeć: Kobieta
  • je vais bien ne t'en fais pas
    • Zobacz profil
Odp: John Grisham - Raport Pelikana, Rainmaker, Firma...
« Odpowiedź #7 dnia: Październik 03, 2009, 03:31:14 pm »

Ponadto, zawsze lubiłem oglądać filmy, w których jako jeden z głównych motywów występowały rozprawy sądowe.


jesli lubisz i czytac ksiazki to polecam 'dziewietnascie minut" >>>http://selkarforum.pl/index.php?topic=442.0 <<< to nie sensacja , ani kryminal, ale bardzo sprytnie rozpracownan rozprawa sadowa bo mimo,ze znamy teoretycznie winnego to zaczynamy sie tak naprawde zastanawiac jaki bedzie final

polecam

Offline Księżyc

  • Wiedźmin
  • ******
  • Wiadomości: 1649
  • Płeć: Kobieta
    • Zobacz profil
Odp: John Grisham - Raport Pelikana, Rainmaker, Firma...
« Odpowiedź #8 dnia: Listopad 22, 2009, 05:06:25 pm »
W swego czasu sporo czytałam Grishama, właściwie wszystko, co wpadło w moje ręce. W moim przypadku pierwszą jego powieścią była "Czas zabijania", zrobiła na mnie sporo wrażenie. Potem były następne:
"Ława przysięgłych" - wyjątkowo ciekawa intryga z zaskakującymi elementami, po prostu świetna rzecz;
"Wspólnik" - też nieźle zagmatwana historia, warta uwagi;
"Bractwo" - o tym, że w więzieniu też można prowadzić dochodowe interesy, a przy okazji wkurzyć kogoś (naprawdę postarali się);
"Raport pelikana" - również wciągająca jak "Rainmaker".
Było jeszcze parę innych, tylko jedna mi się nie podobała, nie pamiętam tytułu, coś o szpiegach i Włochach, napisana jakby według szablonu.
Inną skazą ludzkiego charakteru jest to, że wszyscy chcą budować, lecz nikt nie chcę się zajmować konserwacją i obsługą. - Kurt Vonnegut „Hokus-Pokus”

Okres sprzed miliona lat, na który przypadło moje życie, mógłbym śmiało nazwać „epoką beztroskich potworów” – potworów raczej ze względu na osobowości niż ciała. - Kurt Vonnegut „Galapagos”

Offline Uczeń Czarnoksiężnika

  • Wiedźmin
  • ******
  • Wiadomości: 1114
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
    • Uczeń Czarnoksiężnika
Odp: John Grisham - Raport Pelikana, Rainmaker, Firma...
« Odpowiedź #9 dnia: Listopad 28, 2009, 12:38:51 pm »
Skończyłem wczoraj swoją drugą przygodę z Johnem Grishamem, powieść pt. Firma. Historia młodego prawnika, który skuszony wyjątkową ofertą finansową przyjmuje pracę w pewnej niewielkiej kancelarii prawniczej w Memphis. Wszystko się pięknie układa, stają z żoną na nogi. Firma zapewnia firmowy samochód, preferencyjną hipotekę na dom. Życie jak marzenie. Jak bajka. A wiadomo, że w życiu nigdy tak łatwo nie jest. Wkrótce Mitch McDeere orientuje się, że coś jest nie tak, że w Firmie dzieją się podejrzane i nie do końca dające się wyjaśnić rzeczy. Gdy zaczyna się nim interesować FBI sprawa zaczyna wyglądać poważnie.

Kto zna choć trochę styl pisania Johna Grishama myślę, że nie będzie "Firmą" zawiedziony. Odnajdzie w niej bowiem prawników, szybką akcję, ciekawie skonstruowaną intrygę, wszystko co, za Grishama lubimy.
Po Rainmakerze była to dla mnie lekka odmiana, gdyż schemat akcji trochę się zmienił. Nadal jest młody, dobrze zapowiadający się prawnik, jak to u autora. Ale tym razem nie walczy w pocie czoła z jakąś wielką korporacją prawnicza o prawa swoich klientów. Tym razem musi wybierać i walczyć o swoje własne życie i bezpieczeństwo.
Z jednej strony bezwzględni gangsterzy, którzy nielojalności nie darują, z drugiej strony FBI. Trzymać z własną Firmą i wplątać się w ciemne przestępcze interesy (z mafii się nie odchodzi) czy współpracować z rządem i dopomóc w zdemaskowaniu jednej z większych w USA organizacji przestępczych? Sytuacja i wybór iście nie do pozazdroszczenia.

Akcja cały czas trzyma w napięciu. Właściwie dlatego wziąłem do czytania książkę Grishama ponieważ dokładnie na to liczyłem. :) I nie zawiodłem się. Brat, entuzjasta Grishama cieszy się, że zabrałem się za Grishama i już mi poleca następną. :)

Offline Księżyc

  • Wiedźmin
  • ******
  • Wiadomości: 1649
  • Płeć: Kobieta
    • Zobacz profil
Odp: John Grisham - Raport Pelikana, Rainmaker, Firma...
« Odpowiedź #10 dnia: Styczeń 10, 2010, 07:37:43 pm »
Właśnie mam za sobą lekturę "Apelacji". Zaczyna się ciekawie, lecz po chwili jest już średnio. Druga część, Kampania, przypomina relację opartą na pseudo faktach, koniec nie był specjalnie zaskakujący. Ogólnie jest o tym, że Grishamowi nie podoba się sposób dokonywania wyboru sędziego i jak działają sądy apelacyjne, wytyka wady systemu, a przy tym sugeruje, jak należy rozwiązać ten problem. Zresztą sam to przyznaje w końcowej nocie. Odnoszę wrażenie, jakby w tej powieści zabrakło czegoś istotnego, nie wywołuje emocji, poza lekką irytacją. No cóż, sam podniósł wysoko poprzeczkę...
"Ominąć święta" - też Grishama, lecz już nie o prawnikach i prawie, tylko o pewnym księgowym, który podliczył, ile kosztuje zorganizowanie świąt i wyszło mu, że taniej będzie się wybrać na egzotyczną wycieczkę, że dzięki temu uniknie całego zamieszania przedświątecznego i w ogóle o tym, jak wyglądają święta średniej klasy w Ameryce; w sumie niezła rzecz, powiedziałabym pouczająca.
Na koniec pomyślałam sobie, aby się wziąć za "Firmę" albo "Komorę", to jego wcześniejsze powieści, wydaje mi się, że powinny bardziej przypaść do gustu.
Inną skazą ludzkiego charakteru jest to, że wszyscy chcą budować, lecz nikt nie chcę się zajmować konserwacją i obsługą. - Kurt Vonnegut „Hokus-Pokus”

Okres sprzed miliona lat, na który przypadło moje życie, mógłbym śmiało nazwać „epoką beztroskich potworów” – potworów raczej ze względu na osobowości niż ciała. - Kurt Vonnegut „Galapagos”

Offline maddziaa

  • Jakub Wędrowycz
  • **
  • Wiadomości: 71
  • Płeć: Kobieta
    • Zobacz profil
Odp: John Grisham - Raport Pelikana, Rainmaker, Firma...
« Odpowiedź #11 dnia: Marzec 13, 2010, 07:44:59 pm »
Ja lubię Grishama, jest jednym z moich ulubionych autorów. Mimo wszystko najmilej wspominam "Niewinnego".

Offline timido2

  • Kot Behemot
  • ***
  • Wiadomości: 135
  • Płeć: Kobieta
  • http://wszystko-to-co-kocham.bloog.pl
    • Zobacz profil
Odp: John Grisham - Raport Pelikana, Rainmaker, Firma...
« Odpowiedź #12 dnia: Marzec 29, 2010, 07:56:14 pm »
a ja utknęłam na 10 stronie "Raportu pelikana" i nie mogę ruszyć dalej... :(
Powiedzcie warto brnąć czy lepiej sobie darować??

Offline Księżyc

  • Wiedźmin
  • ******
  • Wiadomości: 1649
  • Płeć: Kobieta
    • Zobacz profil
Odp: John Grisham - Raport Pelikana, Rainmaker, Firma...
« Odpowiedź #13 dnia: Marzec 30, 2010, 12:16:13 pm »
a ja utknęłam na 10 stronie "Raportu pelikana" i nie mogę ruszyć dalej... :(
Powiedzcie warto brnąć czy lepiej sobie darować??

Ja uważam, że warto przeczytać "Raport pelikana",  według mnie to świetna i dobrze napisana historia. Spróbuj, może Ci się jeszcze spodoba.
Inną skazą ludzkiego charakteru jest to, że wszyscy chcą budować, lecz nikt nie chcę się zajmować konserwacją i obsługą. - Kurt Vonnegut „Hokus-Pokus”

Okres sprzed miliona lat, na który przypadło moje życie, mógłbym śmiało nazwać „epoką beztroskich potworów” – potworów raczej ze względu na osobowości niż ciała. - Kurt Vonnegut „Galapagos”

Offline timido2

  • Kot Behemot
  • ***
  • Wiadomości: 135
  • Płeć: Kobieta
  • http://wszystko-to-co-kocham.bloog.pl
    • Zobacz profil
Odp: John Grisham - Raport Pelikana, Rainmaker, Firma...
« Odpowiedź #14 dnia: Marzec 30, 2010, 03:13:41 pm »
W takim wypadku może spróbuję jeszcze raz. Mam nadzieję, że moje przełamanie się opłaci ;)