Przeczytałam wszystkie części.
Nawet się nie spodziewałam, że jeszcze ktoś potrafi napisać coś tak dobrego.
Momentami może zbyt szczegółowo opisuje np. sekcję zwłok czy proces rozkładania ciał, bo jak moja wyobraźnia zadziała i widzę to przed oczami to oj ;D
Ale ogólnie super. Bo to jest to, co mnie interesuje, bo zaskakuje. Zazwyczaj jak zaczynam książkę czytać to już mam podejrzenia kto zabił, w połowie mam już pewność.
A tutaj w każdej części nie dość, że nie przewidziałam kto zabija to jeszcze zakończenie każdej części miażdży ;]