Uczniu Czarnoksiężnika, może my się weźmiemy do roboty, co?
Chociaż krucho u mnie z czasem ostatnio, ale nie ustaję w bojach.
No ja się staram, ale nie umiem pisać na zawołanie.

Ale konsekwentnie, swoim tempem, idę do przodu. Z drugiej strony wiadomo, wakacje, nie bardzo chce się forumowiczom siedzieć przed kompem i tworzyć mądre posty na forum, stąd czasem drobny zastój. Ja sam, jak za oknami pali słońce, nie jestem w stanie wiele mądrego napisać.
