Autor Wątek: Rycerze Okrągłego Spodka 2010???  (Przeczytany 6849 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Księżyc

  • Wiedźmin
  • ******
  • Wiadomości: 1649
  • Płeć: Kobieta
    • Zobacz profil
Odp: Rycerze Okrągłego Spodka 2010???
« Odpowiedź #60 dnia: Czerwiec 04, 2010, 04:52:40 pm »
Dlaczego inni nic nie mówili?
Akurat mi nie przyszło na myśl żadne sensowne pytanie, poza tym nie byłam na początku spotkania, zatem nie wiem dokładnie, co wtedy było. Na spotkaniu z Grzędowiczem i Kossakowską było trochę osób, na dwóch pozostałych nie było prawie ludzi.

Przypomniała mi się odpowiedź Grzędowicza na pytanie, jakiej fantastyki nie lubi - marnej (świetna odpowiedź na takie pytanie  :D). Niezłe miny mieli pytający: ???.
Inną skazą ludzkiego charakteru jest to, że wszyscy chcą budować, lecz nikt nie chcę się zajmować konserwacją i obsługą. - Kurt Vonnegut „Hokus-Pokus”

Okres sprzed miliona lat, na który przypadło moje życie, mógłbym śmiało nazwać „epoką beztroskich potworów” – potworów raczej ze względu na osobowości niż ciała. - Kurt Vonnegut „Galapagos”

Offline Księżyc

  • Wiedźmin
  • ******
  • Wiadomości: 1649
  • Płeć: Kobieta
    • Zobacz profil
Odp: Rycerze Okrągłego Spodka 2010???
« Odpowiedź #61 dnia: Wrzesień 13, 2011, 06:34:16 pm »
Przypadkiem dowiedziałam się, że już niedługo odbędą się Rycerze Okrągłego Spodka, tym razem to potrwa jeden dzień.  A myślałam, że już dali sobie z tym spokój.
Inną skazą ludzkiego charakteru jest to, że wszyscy chcą budować, lecz nikt nie chcę się zajmować konserwacją i obsługą. - Kurt Vonnegut „Hokus-Pokus”

Okres sprzed miliona lat, na który przypadło moje życie, mógłbym śmiało nazwać „epoką beztroskich potworów” – potworów raczej ze względu na osobowości niż ciała. - Kurt Vonnegut „Galapagos”